W pierwszym meczu grupy „D” zmierzyła się ze sobą absolutna czołówka obecnej sceny CS:GO. Miejsce pierwsze i drugie rankingu HLTV.org, czyli SK Gaming oraz G2 Esports. Francuzi musieli uznać wyższość swoich przeciwników zza oceanu, którzy pokonali ich na de_cobblestone.

Pierwsza runda pistoletowa tego spotkania poszła pomyślnie dla antyterrorystów czyli SK Gaming (dawniej Luminosity Gaming).  Force-buy, który swoim przeciwnikom „zaserwowali” Francuzi, był po części udany, ponieważ G2 Esports zdołało podłożyć bombę.  Zwycięzcy pierwszego sezonu ECSpo stracie trzeciego punktu, zagrali przeciwko Brazylijczykom pierwszego fulla, którego po chwili wygrali. G2 nie zaprzestało po pierwszej wygranej i szybko, wygrywając dwie kolejne rundy, doprowadziło do remisu. SK nie pozostało bierne na poczynania przeciwników i nie pozwoliło im, aby kontynuowali serię, która mogła im zapewnić prowadzenie w tym meczu. Brazylijski team wypracował sobie dwupunktową przewagę. „Shox i spółka” zaskoczyli antyterrorystów swoim pomysłem na grę w dziewiątej rundzie. Po raz kolejny też udowodnili, że tec-9 jest pistoletem, który śmiało może konkurować z SMG oraz karabinami. Sprawiając, że SK Gaming było zmuszone grać eco, terroryści po raz kolejny wyrównali wynik tego spotkania. Dzięki temu, że Richard „shox” Papillon wytrzymał presję i wygrał sytuację 1 vs. 1, francuska drużyna po raz pierwszy w tym meczu wyszła na prowadzenie, które powiększyli już w kolejnej rundzie. Genialnym pokazem umiejętności Screama (G2) było obronienie bomby, będąc samemu na dwóch przeciwników. Ta wygrana przypieczętowała zwycięstwo terrorystów w pierwszej połowie. Zależało od nich jeszcze tylko, czy powiększą tę przewagę. SK Gaming jednak nie pozwoliło na to i wygrało ostatnie dwie rundy.

Druga pistoletówka tego spotkania to kolejna wygrana SK Gaming. Brazylijczycy potwierdzili w ten sposób, że czują się pewnie w rundach pistoletowych (przynajmniej na de_cobblestone). SK wykorzystało rundy eco przeciwnika i momentalnie wysunęło się na dwupunktowe prowadzenie. G2 Esports nie dało swoim przeciwnikom szans podczas pierwszego fulla i z łatwością obroniło się przed atakiem terrorystów. Taki stan rzeczy utrzymał się jeszcze przez kolejne dwie rundy, kiedy to antyterroryści byli górą. Drużyna Gabriela „FalleN” Toledo nie pozwoliła, aby ich przeciwnicy dłużej opierali się ich atakom i bardzo szybko zaatakowali bombiste „b„. Ocalał tylko shox, który zachował swoje AWP. Nie pomogło to jednak za dużo, ponieważ Papillon jako jedyny w następnej rundzie miał karabin. SK Gaming kontynuowało serię wygranych, których liczba już wynosiła 3. Kolejny full był bardzo ważny, bo z jednej strony mógł sprawić, że antyterroryści będą bardzo słabi finansowo, z drugiej zaś- gdyby to terroryści przegrali, pozwoliło by to graczom G2 na doprowadzenie do remisu 13:13. Jednak to pierwsza z tych dwóch opcji się sprawdziła. Brazylijski zespół zdobył swój czternasty punkt i zmusił swoich przeciwników do grania force-buy. G2 Esports przegrało tę rundę, która praktycznie przesądziła o ich przegranej w tym pierwszym meczu grupy „D”. SK Gaming wygrało Cobblestone 16:11.