To już ostatnie ćwierćfinałowe spotkanie, w którym faworyci całego turnieju, czyli szwedzka formacja fnatic mierzy się z rosyjskim zespołem Gambit Gaming.

  • Russian Federation Gambit odrzuca Overpass
  • Sweden fnatic odrzuca Nuke
  • Russian Federation Gambit wybiera Train
  • Sweden fnatic wybierapicked Cache
  • Dust2 wybrany losowo spośród pozostałych map

TrainGambit Gaming 5:16 fnatic (4:11; 1:5)

Ostatnie ćwierćfinałowe spotkanie rozpoczęło się na mapie Train, którą wybrali reprezentanci Gambit Gaming. Mądra gra rosyjskiej formacji pozwoliła jej na zdobycie pierwszego, bardzo ważnego punktu. Wykorzystując przewagę ekonomiczną, która pozwoliła im na zakup lepszych broni, antyterroryści bez większych problemów rozprawili się z fnatic w dwóch kolejnych starciach. W momencie zakupienia broni przez Szwedów początek rundy nie wróżył terrorystom zbyt dobrze, strata dwóch zawodników znacząco osłabiła szwedzki zespół. Jednak ogromne doświadczenie i niesamowite umiejętności indywidualne każdego z pozostałych przy życiu graczy szwedzkiej organizacji bez wątpienia pomogły im w zdobyciu pierwszego punktu. Podczas następnej rundy antyterroryści zmuszeni byli do zakupienia samych pistoletów, które nie wystarczyły w starciu z fnatic. Po raz kolejny Rosjanie postawili swoich rywali w ciężkiej sytuacji, eliminując trzech terrorystów ostatnimi, pozostałymi przy życiu graczami swojej drużyny zostali flusha oraz olofmeister. Przyszło im zmierzyć się z pięcioma przeciwnikami, flusha za pomocą broni „tec-9” pokonał trzech z nich, a olofmeister dokończył dzieła, pokonując dwóch pozostałych przy życiu antyterrorystów. W późniejszym czasie szwedzka formacja zaczęła coraz pewniej rozprawiać się ze swoimi rywalami. Taki splot wydarzeń dodał Szwedom pewności siebie i pozwolił na spokojniejszą grę, co zaowocowało wysokim prowadzeniem przed zmianą stron, fnatic na półmetku prowadziło z wynikiem 11:4.

Drugą połówkę rozpoczęliśmy od skutecznego zajęcia bombsite'u A przez terrorystów, w których wcielili się reprezentanci Gambit Gaming. Mimo dobrego początku, zakończenie należało do fnatic, znakomite umiejętności pozwoliły im na swobodne wyeliminowanie rywali i rozbrojenie bomby. Przewagę ekonomiczną Szwedzi mieli tylko w następnej rundzie, bowiem dzięki podłożonej bombie Rosjanie mogli zakupić pełne wyposażenie już w trzeciej rundzie. Nie zdało się to jednak na wiele, gdyż fnatic ciągle pokazuje, że powoli wraca do najwyższej formy. Mimo wszelakich prób ze strony rosyjskiego zespołu, na tej lokacji panuje dominacja jednej drużyny. Pierwsza mapa tego ćwierćfinału wpada na konto szwedzkiej formacji, wygrywają oni z wynikiem 16:5.