Ostatnie starcia best of 1 na ESL One Cologne przyniosły spore niespodzianki. ENCE przegrało mecz z Heroic, natomiast Vitality uległo Ninjas in Pyjamas. Finowie i Francuzi zmierzą się jutro w spotkaniu, którego stawką będzie pozostanie w turnieju.

  • Denmark Heroic 16:10 Finland ENCE

ENCE sięgnęło po trzy pierwsze rundy na Mirage'u, lecz krótka seria zespołu zakończyła się wraz ze starciem na fullu. Heroic dobrze wykorzystywało posiadane karabiny i błyskawicznie zniwelowało stratę do wroga. Co więcej, Duńczycy na tym nie poprzestali i uzyskali nawet przewagę na poziomie 6:3. Fińska formacja walczyła o odrobienie tego dystansu, jednak potknęła się na ostatniej prostej do remisu. Końcówka należała już do friberga i spółki, którzy wypracowali przed przerwą dość bezpieczne prowadzenie 10:5. Zmiana stron nie poprawiła sytuacji ENCE. Początkowo zespół potrafił wygrywać tylko pojedyncze rundy, po których był natychmiastowo przełamywany. Dopiero od wyniku 7:14 ekipa allu mogła myśleć o powrocie, bowiem zdobyła trzy punkty z rzędu. Jak się okazało, jej dorobek zatrzymał się właśnie na tych dziesięciu oczkach. Następnie Heroic dopięło swego i wygrało 16:10.

  • France Vitality 10:16 Sweden Ninjas in Pyjamas

Początek meczu należał do Vitality, które szybko podniosło się po przegranej pistoletówce i zwyciężyło trzy kolejne potyczki. Ninjas in Pyjamas próbowało wrócić na właściwą ścieżkę, jednak w dwóch przypadkach zespół został zresetowany tuż po jednym sukcesie. Z tej sytuacji świetnie skorzystali Francuzi. Skuteczna gra w obronie zapewniła im wysokie prowadzenie, wynoszące w pewnym momencie 9:3. Skandynawowie przebudzili się w końcówce, kiedy to minimalnie zmniejszyli stratę do wroga. Świadkami prawdziwego koncertu w ich wykonaniu byliśmy dopiero po przerwie. GeT_RiGhT wraz z kolegami od początku przeważali nad oponentem, co szybko dało im wyrównanie przy stanie 10:10. Vitality nie mogło powstrzymać rozpędzonego już rywala i zwycięstwo cały czas się od nich oddalało. Ostatecznie, Francuzi nie zdobyli po stronie atakującej ani jednego punktu, przegrywając mapę 10:16.