Virtus.pro kontynuuje zwycięską passę w rozgrywkach ESEA Premier. Tym razem wyższość Polaków musiało uznać ALTERNATE aTTaX. NEO wraz z kolegami jest teraz samodzielnym liderem tabeli z bilansem 7-2.

Poland Virtus.pro 

16

Faza zasadnicza
ESEA Premier
Sezon 26

Spotkanie rozegrane zostało
na mapie Inferno.

Alternate ATTAX logo

ALTERNATE aTTaX Germany

10

Przebieg spotkania

ALTERNATE aTTaX rozpoczęło mecz po stronie atakującej i pokazało skuteczną pistoletówkę. Virtus.pro było bliskie przełamanie rywala na rundzie force, lecz ostatecznie Niemcy wyszli z niej górą. Co więcej, ich dobra passa trwała nawet po potyczce na fullu. Drużyna Nicolaia 'HUNDEN' Petersena przejęła inicjatywę i zaczęła znacznie uciekać z prowadzeniem. Przełamanie antyterrorystów nadeszło dopiero przy stanie 0:6. Zdołali oni ponowić ten sukces, a moment po tym byliśmy świadkami wymiany jeden za jeden. Skład Filipa 'NEO' Kubskiego powrócił na właściwe tory i walczył o wyrównanie. Udana seria została jednak zakończona, gdy jego strata wynosiła dwa punkty. Końcówka połowy minimalnie lepiej poszła ALTERNATE i przed zmianą stron wygrywali oni 9:6.

Druga pistoletówka wpadła na konto Virtus.pro, a zdobycie starć z lepszym ekwipunkiem oznaczało wyrównanie na poziomie 9:9. Moment później nastąpiła wymiana jeden za jeden, ale jak się okazało, był to jednorazowy błąd Polaków. Szybko na nowo rozpoczęli oni zwycięską passę. Seria udanych ataków zapewniła im pięć rund meczowych. Nie kazali długo czekać na zakończenie i po chwili mogli cieszyć się z wygranej 16:10.