Już dziś startuje faza pucharowa 29. sezonu ESEA MDL Premier Division, a wśród uczestników dwie polskie ekipy – Virtus.pro oraz Kinguin.

Wśród najlepszej ósemki obecnego sezonu ESEA MDL znalazły się dwie polskie drużyny, które będą walczyć o powrót do ESL Pro League, czyli jednej z najbardziej prestiżowych lig na scenie CS:GO. Jednak droga nie jest łatwa, gdyż na tym etapie nie ma już łatwych przeciwników.

Team Kinguin zakończyło zmagania w fazie zasadniczej na drugim miejscu, z bilansem 12-4. Ich pierwszym przeciwnikiem będzie ekipa z siódmego miejsca, czyli Sprout. Ostatnio te dwie ekipy spotkały się podczas Games Clash Masters 2018 w Gdynii. Po trójmapowym, bardzo wyrównanym pojedynku to Pingwiny okazały się lepsze. Wiktor „TaZ” Wojtas i spółka dodali wtedy kolejne zwycięstwo w historii pojedynków z niemiecką formacją. W historii mierzyli się ze sobą na 15 mapach, z czego z 10 wyszli zwycięsko.

Natomiast pierwszym rywalem Virtusów będzie francuska drużyna LDLC.com, która po fazie zasadniczej uplasowała się na trzeciej pozycji. LDLC obecnie znajduje się na 12 pozycji w rankingu HLTV, a potężny awans przyszedł po dobrym występie podczas IEM Chicago, gdzie zdołali pokonać takie ekipy jak Renegades, North czy NRG. Tak więc przed ekipą Filipa „NEO” Kubskiego naprawdę ciężkie zadanie.

Harmonogram dzisiejszych spotkań:

  • 18:30 – France LDLC vs Poland Virtus.pro
  • 19:30 – Denmark OpTic vs European Union Epsilon
  • 20:30 – Poland Kinguin vs Germany Sprout
  • 21:00 – Finland ENCE vs France 3DMAX

Wszystkie powyższe spotkania będą miały charakter best-of-three. Wybrane spotkania będą transmitowane z polskim komentarzem na tym kanale.