Rozgrywki ligowe 29. sezonu ESEA MDL Premier Division zakończyły się dość dobrze dla polskich ekip – aż dwie wystąpią w finałach.
Faza zasadnicza ligi trwałą aż dwa miesiące. Po wielu dniach ciężkich zmagań możemy być pewni, że aż dwie polskie drużyny zobaczymy w finałach ESEA MDL Premier Division. Nie jest jednak całkowicie kolorowo, gdyż jedna będzie walczyć w barażach.
Team Kinguin poradziło sobie najlepiej wśród rodzimych składów. Spośród szesnastu rozegranych spotkań, polegli wyłącznie cztery razy, gwarantując sobie aż 36 punktów. Wiktor „TaZ” Wojtas i spółka ponawiają sukces z poprzedniego sezonu, gdzie również pojawili się w finałach. Nowością jest jednak Virtus.pro, które również wywalczyło sobie wysoką lokatę. Musieli uznać wyższość przeciwnika pięciokrotnie, lecz to wystarczyło aby znaleźć się w najlepszej ósemce.
Sukcesem nie może pochwalić się PACT. Drużyna Kacpra „darko” Ściery w tej edycji ligi była w stanie zagwarantować sobie wyłącznie pięć zwycięstw przy jedenastu porażkach. Tak słaby wynik spowodował, że nie są pewni występu w kolejnym sezonie Premier Division i będą musieli o to walczyć w barażach.
Oto jak prezentuje się tabela na koniec ligi:
Awans do play-offów
OpTic Gaming
Kinguin
Team LDLC.com
ENCE eSports
Team 3DMAX
Virtus.pro
Sprout Esports
Epsilon
Utrzymanie się w lidze
Red Reserve
ALTERNATE aTTaX
Chaos
Fragsters
expert
Baraże
Valiance
Tricked
Flow
Spirit
x6tence Galaxy
EURONICS
PACT
Smoke
Spadek
SuperJymy
- Endpoint
AAA
Wciąż nie jest pewne jak wyglądają pary ćwierćfinałowe, lecz zdecydowanie jest szansa na to by ponownie zobaczyć pojedynek pomiędzy Team Kinguin a Virtus.pro. Stawka jest naprawdę wysoka, ponieważ ósemka finalistów walczyć będzie o awans do ESL Pro League, czyli jednej z najbardziej prestiżowych lig na scenie CS:GO.