mousesports zapewnia sobie bezpośredni awans do fazy pucharowej 9. sezonu ESL Pro League. Były skład Space Soldiers odpada z rozgrywek.

Niemiecka organizacja może być zadowolona z ostatnich zmian poczynionych w swojej dywizji CS:GO. mousesports fenomenalnie poradziła sobie w fazie grupowej dziewiątego sezonu ESL Pro League, zajmując pierwsze miejsce w grupie A. Tego samego nie mogą powiedzieć gracze, którzy niegdyś reprezentowali barwy Space Soldiers.

Wczoraj drużyny w grupie A rozegrały ostatnie mecze. Finn „karrigan” Andersen i spółka zdeklasowali North, oddając im łącznie na dwóch mapach tylko dziewięć punktów. Duńczycy byli całkowicie bezbronni, a europejska formacja obnażyła ich wszystkie słabości. Dzięki temu zwycięstwu mousesports zapewniło sobie bezpośredni awans do fazy pucharowej, a w piątce najlepszych graczy tej grupy znajdują się wyłącznie Myszy.

Natomiast o życie walczyli wczoraj zawodnicy ex-Space Soldiers, jednak turecka drużyna nie zdobyła żadnej wygranej. Przez to odpadają z rozgrywek, a OpTic Gaming oraz North wystąpią w drugim etapie fazy grupowej.

Już jutro swój debiut w 9. sezonie ESL Pro League zaliczy polski skład devils.one, który na początek zmierzy się z FaZe Clanem. Pozostałymi przeciwnikami Wiktora „TaZa” i spółki są Heroic oraz Ninjas in Pyjamas.