Ghost Gaming po fenomenalnym comebacku na decydującej mapie, wygrywa całą serię, eliminując przy tym swoich kolegów z NRG. Ghost znajduje się o krok od awansu.

 United States Ghost Gaming

2

Faza grupowa
Finały ESL Pro League Season 8
Półfinał drabinki przegranych grupy B

Inferno
(7:8; 7:8)

Cache
(10:5; 6:5)

Mirage
(4:11; 12:3)

United States NRG Esports

1

Inferno

NRG wygrało pistoletówkę po stronie broniących. Ghost odpowiedziało podczas pierwszego fulla, lecz zostali zresetowani w kolejnej rundzie. Dzięki temu na konto drużyny dapsa wpadły aż cztery rundy, po których Ghost ponownie odpowiedziało. Bohaterem „duchów” na pewno został Wardell, wygrywając sytuację jeden na trzech. Od tego momentu rozpoczął się powrót, który trwał dzięki świetnej grze koosta'y, który również poradził sobie w pojedynkę z trzema przeciwnikami. Dzięki temu steel i spółka zakończyli pierwszą połowę satysfakcjonującym wynikiem 7:8.

Druga pistoletówka została wygrana przez zawodników Ghost, dzięki czemu po raz pierwszy w tym meczu objęli prowadzenie. NRG podczas pierwszego fulla zdecydowało się podejść pod obszar bombowy B bananem, lecz nadziali się na perfekcyjnie rzucone granaty odłamkowe. FugLy i spółka oddali aż siedem punktów nim wzięli się do roboty. Wtedy do szczęście się trzymało właśnie nich. NRG odrabiało straty, a daps i nahtE zaprezentowali fenomenalne umiejętności indywidualne, wygrywając sytuację odpowiednio jeden na dwóch i jeden na trzech. Świetny comeback został zwieńczony zwycięstwem 14:16.

Inferno

Ghost bardzo dobre rozpoczęło mapę wybraną przez siebie. Wygrali pistoletówkę oraz kolejną potyczkę. Następnie stracili trzy rundy, lecz to pomogło im załatać wszystkie luki w defensywie. Zaliczyli fenomenalną serię siedmiu zdobytych punktów pod rząd. Zawodnicy NRG rzutem na taśmę zdołali wyszarpać jeszcze dwa punkty, co przełożyło się na dwukrotną stratę punktów po pierwszej połowie.

Brehze całkowicie zdominował swoich rywali w drugiej pistoletówce. Terroryści nie poradzili sobie podczas pierwszego fulla, lecz podłożona bomba pozwoliła im kupić ekwipunek w kolejnej rundzie. Od tego momentu inicjatywa leżała w rękach Ghost Gaming. To oni rozdawali karty w tym spotkaniu. Świetne dynamiczne wejścia zarówno na bombsite A jak i B pozwoliły im wygrać mapę Cache wynikiem 16:10.

Mirage

Pierwsza pistoletówka decydującej mapy została wygrana przez zawodników Ghost. Poradzili sobie również podczas dwóch kolejnych rund. Dopiero wtedy NRG zaprezentowało pierwszą udaną obronę z pełnym ekwipunkiem. W tym momencie rozpoczęła się całkowita dominacja CeRqa i spółki. Pewnie zdobywali punkt za punktem, a ich przeciwnicy nawet nie byli w stanie podłożyć bomby. Gdy to im się w końcu udało, FugLy przechytrzył swoich oponentów wykonując tzw. „ninja defuse” w sytuacji jeden na trzech. Przez to pierwsza połowa zakończyła się potężną przewagą NRG.

Ghost zwiększyło swój margines błędu w drugiej połowie, wygrywając pistoletówkę. Ghost tak samo jak ich przeciwnicy, zaliczyło fenomenalną serię broniąc obszarów bombowych. Tym razem to NRG miało wielkie problemy nawet z podłożeniem bomby. Jednak tylko gdy zobaczyliśmy remis 11:11, FugLy i spółka nie dali odebrać sobie prowadzenia, zdobywając pierwszy punkt z drugiej połowie. Jednak według zasady „co się odwlecze, to nie uciecze” Ghost Gaming zdołało wyjść na prowadzenie, a następnie wygrać wynikiem 16:14.