Oprócz europejskich relegacji z udziałem trzech polskich drużyn, w Dallas odbyły się również rozgrywki zapewniające awans do amerykańskiej dywizji ESL Pro League. Zwycięsko wyszły z nich drużyny Envy i Rogue.

Na początek walki o amerykańską dywizję ESL Pro League zobaczyliśmy finał 29. sezonu ESEA MDL. Tam spotkanie wygrało Swole Patrol, które jako pierwsze zapewniło sobie awans do najwyższej ligi. Więcej o ich zwycięstwie pisaliśmy tutaj.

Po rozegraniu finału ESEA MDL, do rozstrzygnięcia został jeszcze turniej relegacyjny. Niespodziewanie, swój pierwszy mecz przegrało Rogue, które musiało uznać wyższość Singularity. W drugim starciu Envy pokonało drużynę cantwinalan, dzięki czemu znalazło się o krok od powrotu do Pro League. W poprzedniej odsłonie zespół Noaha „Nifty” Francisa ledwo zapewnił sobie występ w relegacjach, bowiem uzyskał tylko trzy punkty więcej, niż ostatnie Luminosity. Teraz wiemy już, że będzie miał okazję na poprawienie tego występu, ponieważ w finale drabinki wygranych eliminacji wygrał z Singularity wynikiem 2:1.

Jak się okazało, do ESL Pro League powróci także Rogue. Podczas ostatnich spotkań relegacyjnych formacja Mathiasa „MSL” Lauridsena nie miała sobie równych. Najpierw bezproblemowo poradziła sobie z cantwinalan, oddając na dwóch mapach zaledwie sześć rund. Nieco większe kłopoty sprawiło jej Singularity, jednak świetny powrót Hiko i spółki na Overpassie zapewnił końcowe zwycięstwo wynikiem 2:0.