Envy odpadło z play-offów drugiej odsłony FLASHPOINT. Podopieczni Jakuba „kuben” Gurczyńskiego uznali wyższość MAD Lions w dolnej drabince potyczki.

  • European Union Envy 0:2 Denmark MAD Lions

Na początek oba składy spotkały się ze sobą na Mirage'u, którego chciała rozgrywać ekipa Michała „MICHU” Müllera. Pierwsza połowa nie wyszła jej wcale źle. Nawiązali równą rywalizację z przeciwnikiem występując w ataku i zakończyli ją przegrywając jedynie 7:8. Wynik był zatem całkiem niezły, jednak właśnie od 15. rundy coś popsuło się w szeregach międzynarodowej piątki. Wyglądała średnio w defensywie i w efekcie przegrała 11:16.

Szansa na odegranie się nastąpiła na Overpassie. To była już natomiast mapa wybrana przez enemy i czuć było, że MAD Lions radzi sobie na niej znacznie lepiej. Może rezultat części pojedynku numer jeden tego nie potwierdzał, bowiem Duńczycy prowadzili tylko 9:6, ale po zmianie stron doszło do kompletnej dominacji. Fredrik „roeJ” Jørgensen po CT przejechali się po rywali wygrywając całą lokację – 16:7.

Porażka Envy oznacza koniec ich epizodu w drugim sezonie FLASHPOINT. Na pocieszenie drużyna zgarnęła $15 000, które organizatorzy przeznaczyli dla formacji zajmujących 7/8. pozycję.