Thomas „Thomas” Utting zakomunikował dziś, że nie jest już częścią Envy. Jednocześnie przekazał, że chciałby się podjąć nowego wyzwania, w którym mógłby w pełni zaprezentować swój potencjał.

Wspomniany we wstępie zawodnik pierwszą część minionego sezonu spędził pod banderą Endpoint. We wrześniu zmienił jednak barwy podpisując umowę z Envy, które akurat poszukiwało wzmocnień do swojej dywizji CS:GO. Brytyjczyk zasilił międzynarodowy zespół, który na pokładzie posiadał m.in. naszego rodaka Michała „MICHU” Müllera i weterana Nikolę „LEGIJA” Ninica.

Nie ulega wątpliwości, że Thomas „Thomas” Utting rozpoczynając ten epizod był głodny gry i przede wszystkim sukcesów. W Teamie Envy nie mógł niestety liczyć w zasadzie ani na jedno, ani na drugie. Rywalizacji było naprawdę niewiele. Drużyna trenowała, trenowała, trenowała, a gdy w listopadzie przystąpiła do FLASHPOINT 2 – coś nie zadziałało i w efekcie zajęła 7/8 miejsce. Później do końca roku nie wzięła już udziału w żadnym wydarzeniu, a w 2021 dowiedziała się, że nie będzie dalej reprezentowała marki.

Zarząd przedstawił jasne stanowisko, z którego wynikało, że zawiesza projekt CS:GO w Envy. Cała formacja poza trenerem Jakubem „kuben” Gurczyńskim trafiła na listę transferową, a szkoleniowca z Polski po prostu zwolniono z kontraktu. Thomasowi i reszcie graczy nie pozostało nic innego, niż siedzieć i czekać na koniec umowy lub ewentualny transfer do innej organizacji. Żaden klub nie postanowił natomiast wykupić kogoś z Envy, więc w grę weszła pierwsza opcja.

Najpierw z bycia wolnym agentem cieszył się MICHU. Wczoraj dołączył do niego Buğra „Calyx” Arkın, a dziś Utting, który za pomocą Twittera zakomunikował, że jest gotowy na nowe wyzwanie. Tym samym w Teamie Envy jedynymi osobami związanymi z CS-em są obecnie Noah „Nifty” Francis i LEGIJA. Nie wiadomo, jak długo obowiązuje ich jeszcze umowa.