Mecz pomiędzy Virtus.pro i Ninjas in Pyjamas wyłoni pierwszą drużynę w grupie C, która będzie musiała opuścić ELEAGUE Premier. Zwycięzca natomiast pozostanie w walce o awans i później stanie naprzeciwko EnVyUs.

Virtus

Poland Virtus.pro 

0

Faza grupowa
ELEAGUE Premier 2017
Grupa C

Overpass
(4:11; 4:5)

Train
(2:13; 3:3)

Ninjas_in_Pyjamas

Ninjas in Pyjamas Sweden

2

Overpass

Ninjas in Pyjamas wygrało pistoletówkę po skutecznym ataku na bombsite B. Terroryści szybko powiększyli swoje prowadzenie do 3:0 dzięki udanym potyczkom z lepszym uzbrojeniem. Dobra passa szwedzkiej formacji trwała nawet, kiedy jej rywal posiadał pełny ekwipunek. Polacy nie mieli pomysłu na odparcie ofensywy przeciwnika i ich strata ciągle rosła. Ekipa Patrika 'f0rest' Lindberga zapewniła sobie zwycięstwo pierwszej połowy Overpassa, zachowując przy tym czyste konto. Dominacja została zakończona dopiero przy stanie 1:10. Virtus.pro ponowiło sukces, lecz nie potrafiło przedłużyć serii do końca tej części mapy. Kolejne przełamanie nadeszło, kiedy na tablicy wyników widniało 3:10. Na szczęście antyterrorystów, zdołali oni sięgnąć po ostatnią rundę i na swoją stronę atakującą przechodzili przegrywając 4:11.

Druga pistoletówka wpadła na konto polskiego składu, po ładnym clutchu Janusza 'Snax' Pogorzelskiego. Wygranie dwóch starć z lepszym ekwipunkiem oznaczało zmniejszenie straty do czterech oczek. Pierwszy full to kolejne zwycięstwo Virtus.pro i wydawało się, że szybkie wyrównanie jest w zasięgu ręki. Jednak f0rest zakończył te starania przy użyciu zachowanej snajperki. Wtedy NiP wróciło na właściwe tory i okres dobrej gry defensywnej zapewnił im siedem punktów mapowych. Wykorzystali pierwszą szansę i zakończyli Overpassa zwycięstwem 16:8.

Train

Ninjas in Pyjamas rozpoczęło mapę przeciwnika po stronie broniącej i od razu pokazało udaną obronę w pistoletówce. Starcia anty force i anty eco także poszły po myśli Szwedów. Pierwszy full nie zmienił przebiegu spotkania, przez co ich przewaga rosła. Odpowiedź Virtus.pro nadeszła wcześniej, niż na Overpassie, gdyż przy stanie 0:5. Polacy zostali jednak błyskawicznie przełamani. Antyterroryści wrócili na zwycięską ścieżkę i byli pewni wygrania tej połowy mapy na poziomie 8:1. Co więcej, na tym nie poprzestali i dominacja cały czas trwała. Zawodnicy atakujący po raz kolejny zrewanżowali się dopiero, kiedy strata wynosiła już jedenaście oczek. Ostatnia runda poszła po myśli NiPu i zakończyli oni pierwszą część Traina ogromnym prowadzeniem 13:2.

Druga pistoletówka wpadła na konto Virtus.pro. Wygrana potyczka anty eco przełożyła się na wynik 4:13. Szwedzki skład odpowiedział, gdy dostał w dłonie karabiny. Chwilę później ponowił ten sukces i zapewnił sobie jedenaście punktów meczowych. Nie kazał długo czekać na zakończenie i wygrał mapę 16:5.

Podsumowanie

Virtus.pro przegrywa z Ninjas in Pyjamas i odpada z ELEAGUE Premier. Jest to kolejny turniej, z którym Polacy żegnają się na etapie fazy grupowej. Szwedzka formacja natomiast już niedługo powalczy z EnVyUs, a stawką będzie dołączenie do Cloud9 w playoffach rozgrywek.