Fnatic drugą drużyną grupy B, która wywalczyła awans do playoffów ELEAGUE Premier! Szwedzi w bardzo dobrym stylu pokonali Immortals wynikiem 2:0 i wychodzą z grupy pierwszy raz po zmianach w składzie.

Immortals_Logo

Brazil Immortals

0

Faza grupowa
ELEAGUE Premier
Grupa B

Train
(6:9; 4:7)

Inferno
(10:5; 4:11)

Fnatic LoL

fnatic Sweden

2

Train

Immortals rozpoczęło Traina po stronie broniącej i od razu pokazało udany retake. Dobre starcie anty eco przełożyło się na szybkie prowadzenie 2:0. Rewanż fnatic nadszedł na pierwszym fullu. Chwilę później byliśmy świadkami wymiany jeden za jeden, a po niej to Brazylijczycy lekko odskoczyli pomimo słabszego wyposażenia. Przewaga wzrosła do trzech punktów przed kolejnym przełamaniem. Szwedzi odpowiedzieli serią skutecznych ataków i wtedy wynik był dla nich korzystny. Zapewnili oni sobie zwycięstwo tej połowy mapy na poziomie 8:5. Oba zespoły podzieliły się dwiema ostatnimi rundami i pierwsza część Traina zakończyła się prowadzeniem terrorystów 9:6.

Druga pistoletówka wpadła na konto fnatic. Nie ponowili oni jednak swojego sukcesu i zostali przełamani przez rywala bez kevlarów. Immortals poradziło sobie w tego typu starciach i zmniejszyło stratę do jednego oczka. Szwedzka formacja odpowiedziała, gdy dostała w dłonie pełny ekwipunek. Co więcej, na tym nie poprzestała i po okresie udanej defensywy jej przewaga wynosiła już pięć punktów. Później nastąpiła wymiana jeden za jeden, co zapewniło antyterrorystom rundy mapowe. Wykorzystali pierwszą możliwą szansę i wygrali swój pick 16:10.

Inferno

Druga mapa rozpoczęła się od dobrego ataku Immortals. Zespół ten szybko uzyskał trzypunktową przewagę po skutecznych potyczkach z lepszym ekwipunkiem. Szwedzi zrewanżowali się na pierwszym fullu, lecz chwilę po tym zostali zresetowani. To pomogło brazylijskiej formacji zacząć ucieczkę. Okres solidnej gry ofensywnej zapewnił zwycięstwo tej połowy Inferno na poziomie 8:1. Fnatic próbowało powrócić do tego spotkania. Poniekąd się to udało, gdyż kolejny epizod mapy lepiej poszedł właśnie im. Ostatecznie uniknęli pogromu i po piętnastu rundach przegrywali 5:10.

Druga pistoletówka zmniejszyła różnicę między obiema stronami. Po wygranych przez fnatic starciach anty force i anty eco na tablicy wyników pojawiło się 8:10. Immortals odpowiedziało, gdy mogło skorzystać z pełnego ekwipunku. Dobra gra defensywna sprawiła, że Brazylijczycy odskoczyli na sześć punktów. Wtedy szwedzka formacja się zrewanżowała i rozpoczęła marsz po wyrównanie. Kilka świetnych ataków z rzędu przełożyło się na remis 14:14. Moment później fnatic dociągnęło wyśmienity comeback do końca i wygrało Inferno 16:14.

Podsumowanie

Fnatic odbiło się po pierwszej porażce i dzięki dwóm wygranym meczom best of 3 awansowało do playoffów ELEAGUE Premier. Jest to pierwszy taki sukces zespołu po dołączeniu Lekr0 i Goldena. Immortals natomiast dzielnie walczyło, pomimo korzystania ze stand-ina. Brazylijczycy mogą być jednak nieco rozczarowani, biorąc pod uwagę, że byli o krok od ćwierćfinału podczas spotkania z North.