ELEAGUE wraca do świata Counter-Strike'a turniejem o nazwie Premier. Czas przyjrzeć się pierwszym meczom grupy A. Zastanówmy się, kto będzie bliżej playoffów, a dla których drużyn wyjazdy do Atlanty zakończą się na jednym weekendzie.

European Union FaZe Clan (kurs 1.11) vs. Renegades (kurs 4.76) Australia

Turniej rozpocznie się spotkaniem, w którym faworyt jest wyraźny. Nowy skład FaZe Clanu jest stawiany w bardzo dobrej sytuacji, pomimo wczesnego pożegnania się z DreamHackiem Masters Malmö. Zmagania w Szwecji były jednak pierwszymi europejskiego zespołu po wstąpieniu w jego szeregi Olofa 'olofmeister' Kajbjera i Ladislava 'GuardiaN' Kovácsa. Nowa piątka coraz lepiej się poznaje i Atlanta jest miejscem, gdzie powinniśmy zobaczyć lepszą, bardziej poukładaną grę. Szczególnie, że zawodnicy reprezentujący barwy FaZe są zdolni do wielkich rzeczy.

Renegades przyjeżdża do Atlanty w pozycji najsłabszej drużyny grupy A. Ekipy tej nie można jednak lekceważyć. Tym bardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnią roszadę. David 'Jayzwalkingz' Kempner szybko zakończył okres próbny w organizacji, gdyż ta zdecydowała się na pewniejsze rozwiązanie i zakontraktowała Keitha 'NAF' Markovicia. Były gracz OpTic Gaming dobrze wspomina turnieje ELEAGUE, przecież z byłym zespołem osiągnął wielki sukces podczas drugiego sezonu. Wydaje się być dobrym uzupełnieniem tego składu, lecz na FaZe może się to okazać za mało.

W tym spotkaniu faworyt jest jeden i zwycięstwo Renegades byłoby naprawdę sporą niespodzianką. FaZe Clan powinno bezproblemowo sięgnąć po wygraną, nawet jeśli jest to mecz w niekiedy losowym best of 1.

Ukraine Natus Vincere (kurs 2.4) vs. G2 Esports (kurs 1.44) France

G2 Esports rozpocznie ELEAGUE Premier tuż po triumfie na DreamHacku Masters Malmö. Zdobycie pierwszego dużego turnieju po wakacyjnej przerwie postawiło francuski superteam w ścisłej czołówce międzynarodowej sceny. Jeśli poszczególni zawodnicy utrzymają poziom, który pokazywali w Szwecji, skład ten będzie w Atlancie niesamowicie groźny. Przede wszystkim warto spoglądać na dyspozycję Dana 'apEX' Madesclaire. Był on bowiem blisko nagrody MVP portalu HLTV, lecz ostatecznie została ona przyznana Kenny'emu 'kennyS' Schrubowi. Snajper tej formacji zawsze utrzymuje wysoką formę i to on najczęściej odwraca w pojedynkę losy meczów.

Natus Vincere zakończyło swój pierwszy turniej po powrocie Danylo 'Zeus' Teslenki na etapie ćwierćfinału. Czasami widać było brak zorganizowania, z którego znane są formacje legendarnego in-game leadera. Jednak podobnie, jak w przypadku FaZe, wszystko powinno wyglądać coraz lepiej z biegiem czasu. Szczególnie, że ukraińsko-rosyjski skład dysponuje ogromnym indywidualnym talentem. Na pierwszy plan wysuwa się tu oczywiście Aleksandr 's1mple' Kostyliev. Gwiazdor Na`Vi jest ważnym ogniwem zespołu. Przejął on również rolę głównego snajpera, co zapowiada bardzo ciekawą rywalizację z Kennym.

Patrząc na kursy można stwierdzić, że przewaga G2 Esports jest znaczna. Spotkanie zostanie jednak rozegrane w formacie best of 1, przez co wybrana mapa powinna po obu stronach stać na podobnym poziomie. To może przełożyć się na bardzo wyrównany mecz i potencjalną niespodziankę.

Fortuna Zakłady Online sp. z o.o. posiada w swojej ofercie wszystkie spotkania w ramach ELEAGUE CS:GO Premier 2017. Kursy znajdujące się w tekście zostały zaczerpnięte z tego źródła.