W kolejnym dzisiejszym spotkaniu grupy „F” zmierzyły się ze sobą drużyny EnVyUs oraz Gambit Gaming. Pierwszą mapę tego dwumeczu- po ciężkim starciu- wygrali Francuzi.

Rundę nożową wygrali Francuzi. Zdecydowali się oni, że rozpoczną jako antyterroryści. Pierwsza pistoletówka była na konto drużyny Gambit. Rosyjski zespół nie poradził sobie jednak z anty-eco w wykonaniu EnVy. Z drugiej strony zaś, Gambit odpłaciło się przeciwnikom „pięknym za nadobne”, ponieważ wygrało swoje anty-eco oraz rundę następną. Sprawiło to również, że EnVyUs straciło czwarty punkt. Pierwszy raz w tym meczu, kiedy obie drużyny mogły grać z pełnym ekwipunkiem, bezapelacyjnie był na korzyść EnVy. W tej rundzie nie mieli większych problemów z obronieniem się w przeciwieństwie do kolejnego starcia, w którym po  dobrym wejściu na bombsite „b”, Gambit zdobyło swój piąty punkt. Co ciekawe- rosyjski zespół przegrał kolejne anty-eco przeciwników, co było sporym zaskoczeniem, zważywszy na sposób w jaki Team EnVyUs obroniło się w tym momencie. Po raz kolejny byliśmy świadkami sytuacji „punkt-za-punkt”. Tym sposobem, na tablicy wyników, ujrzeliśmy rezultat 6:4. Francuzi nie popełnili tego samego błędu drugi raz i nie przegrali kolejnej rundy, w której ich przeciwnicy grali z niepełnym ekwipunkiem. To popchało ich do doprowadzenia do remisu, a następnie wyszli na pierwsze w tym meczu prowadzenie. Zwycięzcy DreamHack Cluj-Napoca nie oddali już ani jednej rundy i wygrali pierwszą połowę 9:6.

Po zmianie stron, byliśmy świadkami kolejnej wygranej rundy pistoletowej ze strony Gambit Gaming. Podczas kolejnego starcia widzieliśmy jak Ivan „spaze” Obrezhan zdobył cztery fragi oraz rozbroił bombę. To przyczyniło się do tego, że Gambit wyrównało wynik. Jednak pierwszy full został wygrany przez drużynę Timothée „DEVIL”Démolona, która bez strat własnych zdołała zająć bombsite oraz zmusić trzech przeciwników do zachowania broni. Taki stan rzeczy pozwolił antyterrorystom na zagranie z pełnym ekwipunkiem i to poskutkowało wygraniem dziesiątej, a następnie jedenastej rundy. Po tym jak Francuzi stracili kolejny punkt, zdecydowali się oni na wykorzystanie taktycznej pauzy. Nie zdziałała ona jednak za wiele, ponieważ przegrali swojego kolejnego fulla. Na szczęście dla nich, Gambit nie poradziło sobie z obroną trzy razy pod rząd, co pozwoliło Francuzom na doprowadzenie do remisu, a następnie do wyjścia na jednopunktowe prowadzenie. To był moment, w którym rosyjski team zdecydował się na wykorzystanie swojej przerwy taktycznej. Tym bardziej, że musieli grać eco. Nie sprawdziło się to. Przegrali tę rundę oraz następną, co sprawiło, że przegrali pierwszą mapę w tym dwumeczu 13:16.