Już jutro turniej ELEAGUE CS:GO Premier 2017 wejdzie w ostateczną fazę. Przyszedł czas przyjrzeć się bliżej parom ćwierćfinałowym i zdecydować kto awansuje do kolejnego etapu.

Gamers2

France G2

Kurs:
1.59 : 2.07

Data rozpoczęcia:
10.10 godz. 20:00

United States Cloud9

Francuzi od około miesiąca znajdują się na drugim miejscu rankingu HLTV. Trzeba przyznać, że od początku września posiadają nie najgorszą formę. Udało im się wyjść z grupy A w tym turnieju ulegając jedynie Natus Vincere, które potem pokonali w pojedynku BO3. Jednak ostatnio zdarzyło im się kilka potknięć. Bardzo bliskie spotkania z Na`Vi, które dysponuje tragiczną formą, czy przegrane z LDLC.com oraz EnVyUs świadczą o momencie rozluźnienia francuskich zawodników.

Cloud9 zaskoczyło całą scenę śledzącą CS:GO swoimi zmianami w czasie przerwy wakacyjnej. Nikt nie spodziewał się tak drastycznych cięć w składzie. N0thinga oraz shrouda zmienili RUSH oraz tarik. Wielu nie wierzyło w słuszność tej decyzji, lecz amerykanie udowadniają, że ta drużyna ma prawo działać. Z turnieju na turniej wyglądają coraz solidniej. Przykładem może być chociażby awans do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie, gdzie dosłownie zniszczyli Ninjas in Pyjamas oraz EnVyUs.

W tym pojedynku trudno jest wybrać faworyta, lecz sądzę, że użytkownicy fortuny błędnie wskazują Francuzów. Drużyny ostatni raz mierzyły się ze sobą podczas PGL Major Kraków 2017, gdzie Cloud9 przegrało po niesamowitym powrocie G2. Wtedy jednak drużyna z USA grała w innym składzie. Tym razem w pojedynku BO3 mogą okazać się lepsi.

Denmark Astralis

Kurs:
1.37 : 2.62

Data rozpoczęcia:
10.10 godz. 23:00

Sweden Fnatic

Duńczycy od pewnego czasu prezentują dobrą, stabilną formę. Do fazy pucharowej awansowali po zajęciu pierwszego miejsca w swojej grupie po wygranych z Liquid oraz Heroic. Jednak ich ostatnie mecze online zdają się zaprzeczać temu stwierdzeniu. Polegli chociażby swoim obecnym przeciwnikom, czyli Fnatic, gdzie w ramach ESL Pro League ponieśli dwie druzgoczące porażki. Trzeba jednak pamiętać, że Astralis od około roku są jedną z najbardziej stabilnych drużyn na turniejach LANowych.

Szwedzi podczas przerwy wakacyjnej również przeżyli przebudowę składu. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że stracili na tych wymianach. Utrata takich talentów jak olofmesiter i dennis mogła tragicznie odbić się na ich wynikach. Po upływie już dwóch miesiącach Szwedzi potrafią zaskakiwać swoich przeciwników. Zdarza się jednak, że nie potrafią postawić tzw. kropki nad „i” w niektórych meczach.

Szwedzi ostatnio pokonali Astralis w meczu internetowym. Przez to Duńczycy podejdą do tego rywala z respektem i na pewno omówią błędy popełnione w poprzednim meczu. Sądzę, że kurs jak najbardziej wskazuje faworyta tego meczu.

European Union FaZe Clan

Kurs:
1.15 : 4.14

Data rozpoczęcia:
11.10 godz. 20:00

France EnVyUs

FaZe Clan zostało ogłoszone zdecydowanym wygranym zmian  przerwy wakacyjnej. Przygarnęli do siebie dwa wielkie nazwiska – olofmeistera oraz GuardiaNa. Obydwaj gracze potrzebowali nowej motywacji w swojej karierze, którą zdobyli dzięki zmianie bandery. To jeszcze bardziej wzmocniło w pełni europejski skład, który obecnie dominuje ma chrapkę na całkowitą dominację sceny. Jak najbardziej mają do tego predyspozycje.

EnVyUs jest dość nieprzewidywalnym składem. Jednego dnia potrafią wygrać z takimi drużynami jak Ninjas in Pyjamas, Virtus.pro czy G2, a następnego uznać wyższość BIG czy Fnatic. Wszystko zależy od dnia i formy poszczególnych zawodników. Nie wierzę jednak aby byli w stanie powalczyć o zwycięstwo z FaZe, tym bardziej w meczu BO3.

Dlatego uważam, że tak duża dysproporcja w kursie jest jak najbardziej uzasadniana. FaZe musiałoby mieć jeden z największych kryzysów od czasu PGL Major Kraków 2017 aby przegrać to spotkanie.

Denmark Heroic

Kurs:
2.30 : 1.48

Data rozpoczęcia:
11.10 godz. 23:00

Denmark North

Heroic ostatnio potrafiło zaskoczyć widzów CS:GO. W grupie dwukrotnie pokonali Brazylijczyków z SK Gaming. Wiele osób, chyba wraz z zawodnikami, przecierało oczy nie dowierzając swoim oczom. Okazało się jednak, że skład Fallena boryka się z problemami i nie była to jedyna niespodziewana porażka poniesiona przez nich na przestrzeni ostatnich kilku dni.

Z kolei North od dokonania zmiany jednego zawodnika posiada dość wahliwą formę. W spotkaniach internetowych problemy sprawiały im takie drużyny jak GODSENT czy mousesports. Jednak ich ostatnie turnieje LANowe wychodziły im świetnie i myślę, że to jest ich mocna strona. Mogą nie czuć się zbyt pewnie w internecie, lecz podczas wydarzeń rozgrywanych offline grają świetnie.

Duńskie derby według mnie wpadną na konto North. Znów udowodnią swoją pozycję w kraju na półwyspie Jutlandzkim. Według mnie to właśnie oni awansują do półfinałów.

Fortuna Zakłady Online sp. z o.o. posiada w swojej ofercie wszystkie spotkania w ramach ELEAGUE CS:GO Premier 2017. Kursy znajdujące się w tekście zostały zaczerpnięte z tego źródła.