Vitality było najlepszym zespołem podczas trzeciej kolejki 7. sezonu ECS. W finale rozgrywek Francuzi pokonali OpTic Gaming, dzięki czemu zapewnili sobie awans na finały w Londynie. W regionie amerykańskim triumfowało FURIA.

Finałowe spotkanie trzeciej kolejki rozpoczęło się na wybranej przez OpTic mapie Inferno. Pierwszy okres meczu przebiegał jednak pod dyktando Vitality, które prezentowało świetną grę w ataku. Ponadto, drużyna potrafiła też błyskawicznie przełamywać rywala po jego jednym sukcesie. W pewnym momencie na tablicy wyników widniało już 8:2 i dopiero wtedy byliśmy świadkami przebudzenia Duńczyków. Do końca połowy sięgnęli oni po wszystkie rundy, dzięki czemu zmniejszyli stratę do 7:8. Jak się okazało, ta końcówka była jedyną chwilą słabości ekipy ZywOo. Po zmianie stron wróciła ona na właściwą ścieżkę i bezproblemowo zapewniła sobie siedem rund mapowych. Wykorzystała czwartą z tych okazji, wygrywając 16:11.

OpTic Gaming podniosło się po wcześniejszej porażce i udanie rewanżowało się na Overpassie. Od czasu zakupu pełnego ekwipunku Duńczycy spokojnie kontrolowali przebieg spotkania i dokładali kolejne punkty na swoje konto. Vitality nie mogło przerwać tej dominacji przeciwnika, a na dodatek, w dwóch przypadkach było natychmiastowo resetowane tuż po jednym triumfie. Rezultat 11:4 dawał sporą zaliczkę zawodnikom ze Skandynawii, lecz Francuzi nie dawali za wygraną i sięgnęli po trzy pierwsze rundy drugiej połowy. Jak się okazało, to wszystko, na co było ich stać. OpTic przerwało tę krótką serię, a następnie spokojnie dokończyło mecz zwycięstwem 16:7.

Losy trzeciej kolejki europejskiej dywizji rozstrzygały się na Nuke'u. Tam Vitality rozpoczęło zmagania po stronie broniącej, co znacznie pomagało w osiąganiu korzystnego wyniku. W większości rund OpTic nie miało pomysłu na przedarcie się przez defensywę wroga, co przełożyło się na zdobycie zaledwie trzech punktów do przerwy. Później francuska formacja nie miała już problemów z zakończeniem meczu i w stu procentach wykorzystała wcześniejszą zaliczkę. Wynikiem mapy było 16:6 na jej korzyść.

  • Denmark OpTic Gaming 1:2 France Vitality (Inferno 11:16, Overpass 16:7, Nuke 6:16)

Trzeci tydzień zmagań w Ameryce padł łupem FURIA. Brazylijczycy w pierwszych dwóch meczach poradzili sobie odpowiednio z Spacestation i Luminosity. W finale czekały na nich kolejne derby, bowiem stanęli naprzeciwko INTZ. Spotkanie rozpoczęło się od fenomenalnego indywidualnego występu KSCERATO, który przy wyniku 16:4 na Inferno mógł pochwalić się statystykami na poziomie 35-4. INTZ odpowiedziało na Trainie, a decydująca mapa Mirage przyniosła nawet dogrywki. W regulaminowym czasie gry FURIA zmarnowało trzy szanse na triumf, lecz dogrywka przyniosła już zwycięstwo 19:15.

Przed nami jeszcze dwie kolejki rywalizacji w siódmym sezonie ECS. Na finały awansują drużyny, które zgarnęły najwięcej pieniędzy z puli nagród na przestrzeni całej edycji rozgrywek. LANowy turniej odbędzie się w Londynie w dniach od 6 do 9 czerwca, a lista uczestników wygląda następująco:

  • Denmark Astralis
  • United States compLexity
  • Denmark North
  • United States NRG
  • France Vitality
  • Brazil FURIA