W dzisiejszym meczu ECS spotkało się ze sobą G2 Esports oraz Virtus.Pro. Francuzi bez problemu pokonali polską drużynę 2:0.

Proces wybierania map:

  • Poland Virtus.Pro odrzuca de_dust2,
  • France G2 odrzuca de_mirage,
  • Poland Virtus.Pro wybiera de_cache,
  • France G2 wybiera de_train,
  • Poland Virtus.Pro odrzuca de_inferno,
  • France G2 odrzuca de_overpass,
  • mapą decydującą zostaje de_cobblestone.

de_cache 16:(14:2:3)

Chciałoby się napisać, że była to bardzo wyrównana mapa, na której obydwie drużyny pokazały niesamowity pokaz umiejętności. Niestety-tak nie było. G2 Esports po wygraniu rundy pistoletowej w nieziemski sposób zdominowało Polaków, którzy jako terroryści wygrali tylko jedną rundę! I to dopiero po stracie trzynastu…

Po zmianie stron, Virtus.Pro wygrało pistoletówkę i dwie następne rundy. Francuska drużyna po stracie tych trzech punktów szybko zakończyła tę mapę 16:4. 

de_train 16:(6:10:0)

Drugą mapę G2 rozpoczęło od bardzo agresywnego ataku na bombsite „B”. Finaliści trzeciego sezonu ESL Pro League powiększyli swoją przewagę do pięciu punktów, po czym Polacy zaczęli odrabiać straty. Virtus.Pro doprowadziło do remisu i następnie wygrało cztery rundy. Ostatecznie, pierwsza połowa zakończyła się wygraną VP – 9:6.

Po zmianie stron, G2 Esports wygrało rundę pistoletową, oraz dwie kolejne. Warto tutaj wspomnieć o ace w wykonaniu Alexandra 'bodyy” Pianaro, który doprowadził do remisu. G2 nie oddało już ani jednej rundy i wygrywając de_train 16:9, wygrali również całe spotkanie 2:0.