OpTic Gaming dosyć niespodziewanie pokonuje G2 Esports 2:0 i eliminuje Francuzów z trzeciego tygodnia ECSa. Duńczycy dzięki temu awansują do półfinału turnieju.

France G2 Esports

0

Sezon 7 – tydzień 3
Esports Championship Series
ćwierćfinał

Inferno
(7:88:7) (2:4)

Dust2
(5:106:6)

OpTic

Denmark OpTic Gaming

2

Inferno

W pierwszej pistoletówce OpTic Gaming udało się zwyciężyć, co pozwoliło na zagranie z przewagą ekonomiczną. Duńczycy jednak kompletnie tego nie wykorzystali i ponieśli klęskę w kolejnej potyczce. Ekipa Snappiego nie zraziła się tym bardzo i już po chwili przejęli całkowicie inicjatywę, wygrywając sześć rund z rzędu. Przy wyniku 7:1 coś jednak w ekipie z Danii pękło i G2 Esports zaczęło powoli niwelować stratę do rywala. Świetna gra od tamtego czasu po stronie broniącej doprowadziła do zdobycia siedmiu oczek przez Francuzów do końca pierwszej połowy

Zmiana stron przyniosła lustrzane odbicie pierwszej części, ponieważ mimo tego, że OpTic odniosło zwycięstwo w pistoletówce, to KennyS i spółka znowu zaskoczyła swoich oponentów w starciu z gorszym ekwipunkiem. Spotkanie od tego momentu nam się bardzo wyrównało i żadna formacja nie dawała przeciwnej ani chwili na odpoczynek, przez co koniec końców byliśmy zmuszeni przejść do dogrywki.

W dodatkowych rundach lepszym zespołem okazało się OpTic Gaming, które zaliczyło wynik 4:2 ma swoją korzyść.

Dust2

Na Dust2 kolejny raz od początku przeważała formacja duńska. Mimo wygranej pistoletówki przez zawodników znad Sekwany ekipa k0nfiga kompletnie zdominowała oponenta, zdobywając osiem rund z rzędu. W samej końcówce jeszcze Francuzi ofiarnie zniwelowali minimalnie stratę, inkasując na swoje konto pięć punktów.

Po zmianie stron kompletnie nic się nie zmieniło i OpTic Gaming bez większego problemu szybko zdobyło czternaste oczko. G2 Esports jednak nie przejmowało się tym i od tego momentu gracze tej formacji rozpoczęli ambitny powrót. Terroryści z każdą kolejną przegraną potyczką wpadali, w coraz większe problemy, lecz przy wyniku 14:11 Duńczycy zebrali się w sobie i wygrali starcie, a po chwili następne, kończąc tym samym cały mecz.