Virtus.pro nie poleci do Arlington, by rywalizować na finałach ósmego sezonu ECS. Polska drużyna przegrała z fnatic w starciu decydującym o awansie i to właśnie Szwedzi wywalczyli bilet do Stanów Zjednoczonych.

Poland Virtus.pro

0

Sezon 8 – tydzień 5
Esports Championship Series
finał

Overpass
(6:9; 2:7)

Mirage
(7:8; 0:8)

Sweden fnatic

2

Overpass

Fnatic rozpoczęło spotkanie po stronie broniącej i od razu zaprezentowało skuteczną defensywę w pistoletówce. Szwedzi zdołali powtórzyć ten sukces w starciu anty eco, lecz full Polaków przyniósł ich porażkę. Virtus.pro błyskawicznie wyrównało stan meczu na poziomie 2:2 i coraz bardziej rozpędzało się w pogoni za kolejnymi punktami. Gra zawodników atakujących wyglądała bardzo dobrze, a w pewnym momencie prowadzili oni już 6:3. Jak się okazało, to wszystko, na co było ich stać w pierwszej połowie. Ekipa ze Szwecji powróciła na właściwą ścieżkę, co pozwalało jej zmniejszać stratę do oponenta. Kiedy JW i spółka ustabilizowali ekonomię, byli już nie do zatrzymania i zakończyli tę część Overpassa wynikiem 9:6.

Po przerwie fnatic popisało się udanym atakiem na bombsite B, natomiast kolejny sukces w potyczce z lepszym wyposażeniem powiększył ich przewagę do pięciu oczek. Virtusi ponownie przebudzili się po zakupie karabinów i dołożyli wtedy dwa punkty do swojego dorobku. Rundy te były jednak wyrównane, co sprawiało, że finanse Polaków wciąż stały na średnim poziomie. Szwedzi doskonale to wykorzystali i jedno przełamanie pozwoliło im odzyskać inicjatywę. Nie oddali jej już do końca meczu, dzięki czemu mogli cieszyć się z triumfu 16:8.

Mirage

Pojedynek na Mirage'u rozpoczął się od dwupunktowego prowadzenia Virtus.pro, które poradziło sobie z atakami rywala w pistoletówce i rundzie anty eco. Wydawało się, że potyczka z karabinami będzie kontynuacją tej passy Polaków, lecz Golden popisał się clutchem 1 vs 2. Od tego momentu fnatic dominowało na serwerze i systematycznie przedzierało się przez linię obronną wroga. Przy tym podejściu szwedzka formacja zapewniła sobie zwycięstwo połowy, kiedy na tablicy wyników widniało 8:3. Wtedy podopieczni kubena nieco się przebudzili i końcówka tej części mapy poszła im zdecydowanie lepiej. Zdobycze punktowe przełożyły się na rezultat 7:8 przed zmianą stron.

Druga pistoletówka, jak i następna runda z przewagą ekwipunku padły łupem fnatic. Sytuację Virtus.pro jeszcze bardziej pogorszył przegrany full. Co więcej, skład flushy na tym nie poprzestał i cały czas dążył do zakończenia spotkania. Skuteczna gra w obronie sprawiała, że Szwedzi byli coraz bliżej wyjazdu do Arlington. Znakomita passa sprawiła, że na ich koncie pojawiło aż osiem rund meczowych. Po chwili zawodnicy zakończyli Mirage'a zwycięstwem 16:7.