Po emocjonujących trzech mapach AVANGAR pokonuje North i przechodzi do półfinału rozgrywek w pierwszym tygodniu. Duńczycy po blamażu na Minorze nadal nie potrafią odnaleźć swojej dobrej gry.

Kazakhstan AVANGAR

2

Sezon 7 – tydzień 1
Esports Championship Series

Ćwierćfinał

Overpass
(3:1213:0)

Inferno
(7:87:8)

Mirage
(9:67:2)

Denmark North

1

Overpass

W początek spotkania lepiej weszło AVANGAR. Udało im się bowiem zwyciężyć w pistoletówce oraz w starciu anty eco. Następnie North rozpoczęło niwelować stratę, czym samym po chwili wyszli na prowadzenie. Po stronie broniącej Duńczycy prezentowali się bardzo dobrze, po zresetowaniu ekonomicznym przeciwnika całkowicie przejęli kontrolę nad przebiegiem meczu. Na mapie Overpass zespół cadiaNa nie pozwalał na konstruowanie żadnych ataków na obszary bombowe, przez co terroryści byli cały czas wybijani z rytmu. Ekipa z Kazachstanu była bezradna, mogła tylko patrzeć i notować jak ich rywale świetnie się bronią. Do końca pierwszej połowy nie zdołali ugrać więcej rund, i przez to polegli wynikiem 3:12.

Zmiana stron momentalnie zmieniła przebieg spotkania. Inicjatywę przejęła ekipa qikerta, która zaczęła robić to samo co wcześniej ich oponenci, tylko że jeszcze lepiej. Mogliśmy doświadczyć lustrzanego odbicia, ponieważ tym razem to North było bezradne i nie potrafiło się podnieść. Całkowity powrót do meczu przypieczętowała dwudziesta czwarta potyczka, bo właśnie wtedy AVANGAR zrównało się wynikiem z oponentem, a chwile później po bardzo długiej przerwie było na prowadzeniu. Do ostatnich chwil zawodnicy ze Skandynawii wierzyli, że w końcu się przełamią, lecz tak się w ostateczności nie stało i Kazachowie wygrali 16:12.

Inferno

Inferno rozpoczęło się lepiej dla AVANGAR. Zdobyli oni bardzo szybko dwa oczka, w głównej mierze dzięki pistoletówce.  North jednak nie składało broni i chwilowo przywarło do ściany przeciwnika, zdobywając przy tym kolejne oczka. Po stronie atakującej mieli moment, w którym wychodziło im wszystko. Po lekkim szoku antyterroryści zaczęli się powoli budzić i w samej końcówce zdobyli jeszcze kilka bardzo ważnych dla siebie oczek, niwelując tym samym stratę do wyłącznie jednego punktu.

Po zmianie stron Ekipa z Azji znowu lepiej sobie poradziła na pistoletach zdobywając dzięki temu kolejne zdobycze na swoje konto. Na pełnym wyposażeniu znowu terroryści zajęli obszar bombowy i mimo lekkich problemów doprowadzili do wybuchu ładunku. Spotkanie na tym etapie było niezwykle wyrównane, żadna z ekip nie chciała odpuścić. W końcówce cadiaN uratował swój zespół wygrywając w sytuacji 1vs2 i tym samym doprowadził do trzeciej mapy w tym pojedynku.

Mirage

Kolejny raz w starciu na pistoletach oraz anty eco to formacja z Azji wyszła górą. Przełamanie ze strony Europejczyków nadeszło w potyczce z pełnym wyposażeniem, lecz od razu po tym zostali zresetowani ekonomicznie. Terroryści wykorzystywali nieporadność oponentów i gładko zajmowali obszary bombowe, zdobywając przy tym coraz więcej oczek na swoim koncie. Przy wyniku 8:2 coś jednak pękło i ekipa broniąca powoli zaczęła się budzić. W samej końcówce pierwszej połowy udało im się zniwelować stratę do trzech oczek, zachowując przy tym realne szansę na powrót.

Po zmianie stron North nie potrafiło przywrócić swojej dobrej gry i AVANGAR kolejny raz za sprawą wygranej pistoletówki szybko odskoczyło rywalowi. Duńczycy jako terroryści nie mogli przebić się przez świetnie zorganizowaną obronę przeciwnika. W ostatnim momencie, gdy Kazachowie mieli kończyć całe widowisko ekipa valde zdołała jeszcze się podnieść i zwyciężyć w dwóch potyczkach, lecz dla nich było już za późno i to ich oponenci przechylili szale na swoją korzyść.