Już dziś będziemy mogli obejrzeć finał czwartej kolejki w lidze ECS. Stawka jest bardzo wysoka, gdyż zwycięzca zapewni sobie udział w finałach LAN-owych.

Astralis i BIG okazali się najlepszymi drużynami czwartej kolejki ósmego sezonu Esports Championship Series. Już dziś wieczorem zmierzą się o przedostatnie miejsce na finałach LAN-owych, na których do zdobycia będzie aż pół miliona dolarów.

BIG w drugim tej kolejki spotkało się z duńską ekipą Tricked. Zespół HUNDENA w ciągu ostatnich miesięcy rozwijał się bardzo dynamicznie, z tygodnia na tydzień osiągając kolejne sukcesy. W wielu internetowych rozgrywkach świętują tryumfy, lecz po raz kolejny nie byli w stanie dojść do finału kolejki ECS. Na dwóch mapach Duńczycy zdołali urwać swoim przeciwnikom zaledwie jedenaście punktów, z czego na drugiej lokacji, na ich konto wpadły tylko dwa. BIG zdecydowanie zdołało znaleźć sposób na Tricked i w końcu królem strzelców w swoim składzie jest XANTARES, który na przestrzeni dwóch meczów zgarnął prawie pięćdziesiąt fragów.

  • Germany BIG 2:0 Denmark Tricked (16:9 Overpass, 16:2 Dust2)

W finale dzisiejszej kolejki ciężko wskazać na faworyta BIG, gdyż wszystkie argumenty przemawiają za Astralis. Duńczycy od wygrania berlińskiego Majora znajdują się w kompletnym gazie, a dowodem tego są ostatnie wyniki na ESL Pro League oraz poprzednie mecze w ECS. W ciągu ostatnich pięciu spotkań nie stracili ani jednej mapy pokazując, że era Astralis wróciła. Oto jak prezentuje się drabinka:

Dziś będziemy mogli oglądać dalszy ciąg czwartej kolejki. Za realizację polskiej transmisji odpowiada agencja gamingowa Fantasyexpo. Wybrane spotkania z polskim komentarzem transmitowane są na kanale ESPORT NOW na platformie twitch.tv. Najważniejsze informacje o lidze możecie znaleźć pod tym adresem.