Przyszedł czas na play-offy europejskich kwalifikacji turnieju WESG 2016. Jeszcze dziś czekają nas spotkania obydwu uczestniczących tam drużyn!

Pierwsze spotkanie zacznie się około godziny 12:45 i będzie to pojedynek Team Kinguin z wygranym meczu Norwegia kontra iGame.com. Podopieczni Loorda dysponują w tym turnieju niesamowitą formą. Pokazali to wygrywając wszystkie mecze w fazie grupowej i co za tym idzie zdobywając komplet punktów. Na swojej drodze pokonali m.in. reprezentację Ukrainy, w której znajduje się Zeus, były gracz Natus Vincere. Rozprawili się też GODSENT gdzie gra obecnie trójka byłych zawodników Fnatic. Ekipa MICHA jest odłownie o krok od wyjazdu na finały do Chin, za co z całych sił trzymamy kciuki!

Z kolei Virtus.pro, jeżeli chce wyjechać na finały do Szanghaju, musi wygrać co najmniej dwa mecze. Około 16:00 zacznie się pierwszy z nich, na dobrze wyglądającą, szwedzką ekipę Epsilon. Jest to młoda drużyna, jednak z wielkim potencjałem. W swojej grupie zaliczyli bilans wygranych 3-1, gdzie przegrali wyłącznie na Duńczyków z dignitas. Zakładając, że Virtusi pokonają Szwedów, zmierzą się z byłymi światowymi tytanami – EnVyUs. Francuzi po wymianie DEVILa na SIXERa wyglądają o niebo lepiej. NBK w pewnym wywiadzie przyznał się, że nigdy nie czuli się, żeby DEVIL był jednym z nich, więc ciężko się dziwić, że nie osiągali dobrych wyników. Z nowym nabytkiem z Millenium widać, że atmosfera w drużynie się poprawiła. Na tym turnieju było widać, jak KennyS z SIXERem przybijają sobie wcześniej przygotowane układy „piąteczek„.

Team Kinguin oraz Virtus.pro muszą znaleźć się w top 4 turnieju kwalifikacyjnego by zdobyć miejsce na finałach w Chinach. Dodatkowo drabinka rozłożyła się tak, że możemy liczyć na polski finał! Dlatego kibicujemy obydwu polskim ekipom, aby doszły do walki o pierwsze miejsce. Nie tylko dlatego by zobaczyć ich głównym turnieju WESG 2016, lecz by mieć również możliwość obejrzeć derby Polski w finale!

Całość skomentuje nie kto inny jak Piotr „izak” Skowyrski! Ruszamy o 12:45!