Izako Boars oraz AVEZ Esport spotkały się w fazie pucharowej turnieju Nine to Five 2. Lepsi okazali się podopieczni Piotra „izaka” Skowyrskiego, którzy awansują do kolejnej rundy.

Dwie polskie formacje, które awansowały do fazy pucharowej Nine to Five 2, musiały stanąć ze sobą w szranki już w pierwszym meczu play-offów. Ekipy Izako Boars oraz AVEZ Esport spotkały się ze sobą po raz pierwszy na arenie międzynarodowej.

Mecz rozpoczął się od wymęczonej wygranej Izako Boars na mapie Overpass. Dziki wybrały tę lokację, pewnie ze względu na prawie 70% współczynnik zwycięstw w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Jednak żeby pokonać AVEZ musieli najpierw doprowadzić do dogrywki, która zakończyła się wynikiem 19:16. Następnie zobaczyliśmy starcie na Nuke'u. Podopieczni Piotra „izaka” Skowyrskiego pokazali całkiem solidną stronę atakującą, która zaowocowała w drugiej połowie i Dziki w pewnym momencie prowadziły 14:11. Jednak wtedy AVEZ wykonało fenomenalny comeback, doprowadzając do decydującego Inferno. Izako Boars ponownie zaczęło atakując obszary bombowe i znów poradziło sobie świetnie wygrywając aż 10 rund. Ośmiornice znów musiały nadrabiać wynik, a na tablicy znów pokazało się 14:11. Tym razem nie przyniósł on pecha IB, które domknęło mecz 16:12.

AVEZ zostało wyeliminowane z turnieju Nine to Five 2 i nie zgarnęło ani centa z puli nagród. Izako Boars wciąż będzie walczyć o lwią część z puli $50.000. Ich kolejnym przeciwnikiem będzie nowo powstałe Winstrike Team. Mecz odbędzie się już jutro o godzinie 9:00.