To nie było wymarzone wejście polskich drużyn w nowy tydzień. Honoris zaliczyło porażkę w Spring Sweet Spring 3 Regionals, a Anonymo Esports wygrało mecz we wspomnianych zmaganiach, natomiast w ESEA Premier uznało wyższość rywala.

Jako pierwsze na serwerze zameldowało się Honoris. Reprezentanci podanego klubu wkroczyli bowiem do akcji w Spring Sweet Spring 3 Regionals już o godzinie 09:00. Po drugiej stronie serwera znajdowało się 1WIN, które niestety dość gładko pokonało naszych rodaków. Wiktor „TaZ” Wojtas i spółka przegrali 7:16 na Vertigo, a na Nuke'u poprawili się zaledwie o jeden punkt – 8:16. Anonymo Esports, które również bierze udział w tych zawodach, poradziło sobie zdecydowanie lepiej. Triumfowało nad ONYX – 16:9 na Inferno i 16:6 na Duście2.

Problemy podopiecznych Adriana „IMD” Piepera pojawiły się dopiero w drugim spotkaniu, w którym w ramach ESEA Premier S37 podjęli GamerLegion. Seria BO3 wystartowała na Mirage'u, który okazał się miejscem niezwykle wyrównanej rywalizacji. Dopiero po dogrywce poznaliśmy silniejszy zespół. Patrik „Zero” Žúdel zamknęli ją korzystnym dla siebie rezultatem 19:17. Na szczęście jednak polska ekipa się nie podłamała i po kolejnym zaciętym pojedynku, to ona się cieszyła – zwyciężyła 19:17 na Nuke'u. Radość nie trwała natomiast długo, ponieważ Team GamerLegion wygrał na decydującym Vertigo – 16:10.

Podsumowując – z trzech meczów udany był tylko jeden. Raczej nie na taki początek tygodnia liczyli gracze oraz kibice. Miejmy nadzieję, że w następnych dniach będziemy świadkami większej ilości triumfów.