Counter-Strike: Global Offensive przeżywa ostatnio złoty okres. Warto zadać sobie pytanie, skąd wzięły się ostatnie rekordy popularności gry?

W ciągu ostatnich tygodni kilkukrotnie informowaliśmy o kolejnych rekordach popularności CS:GO. Ostatnim z nich była największa liczba graczy jednocześnie bawiących się na serwerach CS:GO, która przekroczyła 900.000. Ludzie od razu zaczęli się zastanawiać kiedy CS w końcu przebije magiczną barierę okrągłego miliona, a pewne przesłanki wskazują, że może być to już niedługo.

Wiele osób uważało, że Counter-Strike lata świetności ma już za sobą, wspominając wielki wybuch popularności gry pod koniec 2014 roku. Przypomnijmy tylko, że w styczniu 2014 roku na oficjalnych serwerach Valve przebywało średnio 50.000 osób, zaś półtora roku później liczba ta powiększyła się o dodatkowe 300.000. W kolejnych latach społeczność CS:GO spowolniła swój rozwój, aby w połowie 2018 roku zacząć drastycznie maleć. Jednym z najgorszych miesięcy był maj, gdzie w grze znajdywało się średnio 260.000 graczy.

Skoki popularności Counter-Strike'a przypadały zazwyczaj na okres w okolicach Majora. Stary system nagród dla widzów przyciągał osoby chętne na zdobycie drogocennych skrzynek, a innym duże wydarzenie po prostu przypominało o istnieniu FPS-a od Valve. Jednak na popularność CS:GO w ostatnim czasie złożyły się inne czynniki.

Po pierwsze, gra przeszła na model free-to-play. Niektórzy pewnie powiedzą „przecież to było jakiś rok temu!” i… będą mieli rację. Valve zdecydowało się ma zmianę modelu gry dokładnie w grudniu 2018 roku, co przełożyło się na wzrost średniej liczby graczy o 85.000. W kolejnych miesiącach możemy zobaczyć istną sinusoidę tego wyniku, wszak jednego miesiąca ilość osób malała o 35.000, tylko po to by w następnym powrócić do pierwotnej wartości. To się zmieniło w maju 2019 roku, gdy to grono zaczęło stale rosnąć, aż do listopada, gdy swoją premierę miała operacja Shattered Web. To jeszcze bardziej przyspieszyło przypływ graczy, dzięki czemu w ostatnio odnotowaliśmy dwa rekordy – średnio pół miliona osób w styczniu oraz chwilowy skok do 900.000 w miniony weekend.

Zastanawiacie się pewnie, kim są nowe osoby zaczynające swoją przygodę z CS:GO. Otóż według informacji zbieranych przez steamdb.info, największe wzrosty odnotowano na serwerach w Chinach – Tiencin (10.000 osób w dniu 1 stycznia 2019, 35.000 osób w dniu 7 lutego 2020), Szanghaj (wzrost bardzo podobny do Tiencin), czy chociażby Guangdong (8.000 osób w dniu 1 stycznia 2019, 34.000 osób w dniu 7 lutego 2020). Tylko te trzy regiony z Azji w ciągu ostatniego roku zapewniły prawie 80.000 stałych graczy. Jeżeli ten trend się utrzyma, a chińscy miłośnicy gier wciąż będą coraz bardziej interesować się CS-em, społeczność CS:GO będzie notować kolejne rekordy.

Ciekawostką może być również oglądalność Counter-Strike'a na chińskiej platformie www.douyu.com. W chwili pisania artykułu, FPS-a od Valve ogląda 15 milionów osób, czyli tyle samo co dotychczas najpopularniejszego FPS-a w Azji – CrossFire, który w 2017 roku mógł pochwalić się 650.000.000 zarejestrowanymi użytkownikami.