Czy najbliższy Major zostanie zorganizowany w Sztokholmie? Na to pytanie otrzymamy odpowiedź najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu.

Powoli rozpędzają się ciemne chmury, które zebrały się nad pierwszym od dwóch lat Majorem. Według informacji szwedzkiej redakcji esportowej fragbite.se, przedstawiciele rządu nawiązali dialog z organizatorami nadchodzącego Majora CS:GO. Jeszcze w tym tygodniu ma zapaść decyzja o jego przyszłości.

Przyszłość tegorocznego Majora stanęła pod znakiem zapytania po tym jak Valve zostało zmuszone przenieść The International ze Szwecji do stolicy Rumunii, po tym jak władze kraju północy znacząco utrudniły organizację tak dużego wydarzenia. W telegraficznym skrócie, Majorowi nie nadano statusu „ważnego wydarzenia sportowego” przez co wszyscy zawodnicy oraz pracownicy musieliby przechodzić przez problematyczny proces wizowy oraz nie otrzymaliby taryfy ulgowej jeśli chodzi o kwarantannę.

Jednak według najnowszych informacji Minister Kultury Amanda Lind odbyła spotkanie z przedstawicielami firmy PGL odnośnie tego problemu. Drugim najważniejszym aspektem była możliwość wpuszczenia widowni na Arenę. Informacje pozyskane przez fragbite.se rozmowa przebiegła pomyślnie i jest spore prawdopodobieństwo, że Sztokholm pozostanie gospodarzem najważniejszego turnieju CS:GO. Warto jednak zaznaczyć, że decyzja wciąż nie została podjęta, lecz klamka powinna zapaść najpóźniej w piątek.