Polscy reprezentanci Kinguin już dzisiaj powalczą o awans do półfinału szwedzkiego turnieju DreamHack Winter 2016. W meczu decydującym przyjdzie im zmierzyć się z formacją FlipSid3.

Nieoczekiwane zwycięstwo polskiego zespołu w meczu inauguracyjnym zdecydowanie podniosło reprezentantów Kinguin na duchu, przez co z większą pewnością siebie mogli uczestniczyć w kolejnych spotkaniach szwedzkiego turnieju DreamHack Winter. Po wczorajszym starciu z ekipą GODSENT pozostał pewien niedosyt i Polacy na pewno będą chcieli się zrewanżować. Dziś powalczą z formacją FlipSid3 o awans do półfinału, być może w kolejnym etapie ponownie trafią na Szwedów?

Proces wybierania map

  • CIS FlipSid3 odrzuca Dust2
  • Poland Kinguin odrzuca Nuke
  • CIS FlipSid3 wybiera Overpass
  • Poland Kinguin wybiera Cache
  • CIS FlipSid3 odrzuca Cobblestone
  • Poland Kinguin odrzuca Train
  • Decydującą mapą będzie Mirage

Pierwsza mapa: Overpass – Poland Kinguin 16:19 FlipSid3 CIS (8:7; 7:8; 1:4)

Te spotkanie rozpoczęło się standardowo potyczką na noże, w której lepsi okazali się reprezentanci FlipSid3 i to oni zyskali przywilej wyboru stron, zdecydowali się oni postawić na rolę broniących. Nasi rodacy jako terroryści niezbyt udanie weszli w to spotkanie, mocno obijając rywali w rundzie pistoletowej, jednak nie zdołali wyeliminować żadnego z nich. Zrekompensowali się jednak w kolejnym pojedynku, bowiem wyprowadzając zdecydowane natarcie totalnie zaskoczyli antyterrorystów, zdobywając pierwszy punkt na swoje konto. Następne dwie batalie wyglądały bardzo podobnie, przede wszystkim bardzo wyrównanie. Jednak w pewnym momencie to zawodnicy Kinguin nabrali wiatru w żagle i zaczęli powiększać swoją przewagę, jednak ich euforia nie trwała zbyt długo, bowiem rywalom udało się zniwelować stratę do minimum.

Po zmianie stron nasi rodacy zaczęli dużo pewniej niż w pierwszej połowie, pewnie wygrywając rundę pistoletową. Podczas kolejnego starcia nie dali się już zaskoczyć operującym tylko pistoletami rywalom i powiększyli swoje prowadzenie do trzech punktów. Po drobnej potyczce w kolejnej rundzie, kiedy to terroryści zakupili pełne wyposażenie, Polacy ponownie powrócili na właściwe tory. W momencie, kiedy na tablicy widniał wynik 13:10 do głosu doszli reprezentanci FlipSid3, którzy zaczęli odrabiać straty. Przewaga drastycznie malała, co zmusiło do zarządzenia przerwy taktycznej w polskim zespole, by Mariusz 'Loord' Cybulski mógł przekazać chłopakom swoje spostrzeżenia i cenne rady, które pozwolą im wbić się we właściwy rytm. Jednak nie udało się utrzymać nerwów na wodzy, co wykorzystali przeciwnicy, doprowadzając do dogrywki.

Pierwszą rundę dogrywki zdominowali reprezentanci FlipSid3, którzy w tamtym momencie byli w prawdziwym pędzie, byli po prostu głodni półfinału. Grali lepiej od polskich zawodników, przede wszystkim zachowywali spokój i mieli pomysł na swoją grę w roli terrorystów. Ostatnie starcie pierwszej połowy należało jednak do Michała 'MICHU' Müllera i jego kolegów. Po zmianie stron znowu lepiej rozpoczęli rywale Polaków, przybliżając się do upragnionego zwycięstwa na pierwszej mapie. Tak też się stało, Kinguin przegrywa na pierwszej mapie 16:19.