Luminosity Gaming okazało się lepsze od G2 Esports w kolejnym meczu trwającego obecnie turnieju z cyklu DreamHack Open, który tym razem odbywa się w Walencji.

Gamers2

France G2 Esports

10

Faza grupowa
DreamHack Open Valencia 2018
Grupa „B”

Inferno
(8:7; 2:9)

Brazil Luminosity

16

Inferno

G2 Esports rozpoczęło rozgrywkę od wygranej pistoletówki. Terrorystom nie udało się pójść za ciosem. Brazylijczycy bardzo szybko odnaleźli sposób na swoich oponentów. Pomimo dwóch drobnych potknięć, to Luminosity objęło fotel lidera. Wydawać by się mogło, że podopieczni Rafaela „zakk” Fernandes mają wszystko pod kontrolą. W końcu prowadzili 7:3. Wygrany przez Kevina „Ex6TenZ” Dubourdeaux clutch 1 vs 2 sprawił, że G2 poczuło przysłowiowy wiatr w skrzydłach. Francuzi rozpoczęli comeback i – podobnie jak North wcześniej – pomimo początkowych problemów, to oni wygrali pierwszą połowę.

Ekipa Lucasa „steel” Lopes tryumfowała w drugiej rundzie pistoletowej, dzięki czemu mogła szybko odzyskać fotel lidera. Luminosity ponownie przejęło inicjatywę. Terroryści objęli pięciopunktowe prowadzenie. G2 Esports znajdowało się w coraz gorszej sytuacji. Francuska formacja wreszcie wyszła z letargu, poprawiając błędy w swojej defensywie. Luminosity nie miało zamiaru się poddać. Steel i spółka momentalnie zyskali pięć punktów meczowych do wykorzystania.

Polska transmisja z DreamHack Open Valencia 2018 dostępna jest pod tym linkiem.