Luminosity Gaming pokonało Heroic w półfinale DreamHack Open Valencia 2018. Brazylijczycy tym samym awansowali do wielkiego finału, w którym zmierzą się z North.

Denmark Heroic

1

Faza pucharowa
DreamHack Open Valencia 2018
Półfinał

Train
(5:10; 10:5) (1:4)

Mirage
(12:3; 4:0)

Cache
(5:10; 0:6)

Brazil Luminosity

2

Train

Drugi półfinał rozpoczął się od wygranej przez Luminosity pistoletówki. Antyterroryści od razu poszli za ciosem i wykorzystując przewagę borni odskoczylii swoim rywalom z wynikiem. Heroic nie poradziło sobie podczas pierwszego fulla, co poskutkowało kolejnymi porażkami. Dopiero po sześciu utraconych rundach z rzędu, Heroic znalazło sposób na przedarcie się przez defensywę Luminosity. Brazylijczycy najwyraźniej nie byli z tego powodu zadowoleni. Bardzo szybko poprawili swoje błędy i już po chwili zapewnili sobie zwycięstwo w pierwszej połowie. Sytuacja Heroic była coraz gorsza. Na szczęście, ekipa z Danii pod koniec znalazła sposób na wygraną. Przed zmianą stron Luminosity prowadziło 10:5.

Wygranie drugiej rundy pistoletowej dawało Heroic nadzieje na odrobienie strat. Duńczycy dwukrotnie poszli za ciosem, lecz po tym Luminosity powróciło na właściwe tory. Punkt za punktem, Brazylijczycy dążyli do wygrania wybranej przez siebie mapy. Nie minęła chwila, a do wykorzystania mieli aż siedem map-pointów. Po tym, jak Heroic obroniło pierwsze dwa, podopieczni Rafaela „zakk” Fernandesa wykorzystali taktyczną pauzę. Nie przyniosła ona oczekiwanych rezultatów. Heroic wykonało zadanie i doprowadziło do dogrywki.

W dogrywce Luminosity zrobiło to, czego przez siedem rund nie było w stanie zrobić, czyli pokonało CT (dwukrotnie). Heroic zdołało Brazylijczykom wygrać jeszcze tylko jeden punkt. Luminosity wreszcie postawiło kropkę nad „i”, wygrywając 19:16.

Mirage

Heroic rozpoczęło drugą mapę od zwycięstwa. Antyterroryści szybko powiększyli swoją przewagę do czterech punktów. Dopiero wtedy Luminosity zdołało stawić czoła oponentom. Radość Brazylijczyków jednak nie trwała zbyt długo, bowiem Heroic jeszcze bardziej uszczelniło swoją obronę. Bezradni terroryści nie mogli zrobić kompletnie nic. Można stwierdzić, że jeszcze dwie utracone przez Duńczyków rundy to był po prostu wypadek przy pracy. Heroic miało rozpocząć zmagania po stronie atakującej z wynikiem 12:3.

Wygranie drugiej rundy pistoletowej było praktycznie podpisaniem wyroku skazującego Luminosity na przegraną. Mirage nie mógł się inaczej skończyć. Heroic wygrało 16:3.

Cache

Heroic nie zwalniało tempa. Duńczycy raz jeszcze dobrze rozpoczęli grę. Terroryści po zgarnięciu pistoletówki poszli za ciosem, wygrywając po drodze fulla. Luminosity musiało się szybko wziąć w garść, gdyż zatrzymanie ich przeciwników, będących na naprawdę wysokich obrotach, do najłatwiejszych nie należało.  W końcu, podopieczni zakka znaleźli właściwy rytm. Rozpoczęła się rzeź. Sytuacja tego meczu odwróciła się o sto osiemdziesiąt stopni. Luminosity zaczynało dominować Heroic. Bezradni Duńczycy musieli pogodzić się z faktem, że przegrali aż dziesięć rund z rzędu.

Luminosity nie chciało zniszczyć tego pasma zwycięstw. Brazylijczycy wygrali drugą rundę pistoletową, dzięki czemu znacząco zbliżyli się do wygrania tego meczu i awansu do finału. Luminosity było konsekwentne. Brazylijczycy wygrali trzecią mapę 16:5 i to właśnie oni zapewnili sobie awans do finału, do którego wcześniej zakwalifikowało się North.

Polska transmisja z DreamHack Open Valencia 2018 dostępna jest pod tym linkiem.