Pierwszy półfinałowy pojedynek DreamHack Summer 2016 w Jönköping w Szwecji. Spotkali się w nim GODSENT i Immortals aby walczyć o miejsce w finale.

Proces odrzucania map:

  1. Brazil Immortals odrzuca Cobblestone
  2. Sweden GODSENT odrzuca Dust2
  3. Brazil Immortals wybiera Cache
  4. Sweden GODSENT wybiera Mirage
  5. Brazil Immortals odrzuca Nuke
  6. Sweden GODSENT odrzuca Overpass
  7. Pozostaje Train
  • Cache (Brazil Immortals 16:11 Sweden GODSENT, 9:6, 7:5)

Immortals zaczynając po stronie broniących zaczęli od sporej dominacji. Wygrali pistoletówkę oraz dwie następne rundy. Problemem dla nich nie było pokonać swoich przeciwników na ich pierwszym fullu, dzięki czemu prowadzili już łącznie 6:0. Szwedzi odpowiedzieli dopiero wtedy zdobywając dwa punkty. Immortals zapewnili sobie wtedy wygraną w pierwszej połowie ustawiając wynik na 8:2. Szwedzi obudzili się i zapewnili sobie jeszcze szansę w tym spotkaniu, ponieważ pokonali swoich oponentów cztery razy pod rząd. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6.

Druga pistoletówka również wpadła na konto Brazylijczyków. Zwiększyli swoje prowadzenie do 11:6, lecz wtedy gracze GODSENT zaczęli udowadniać, że o wiele lepiej, na tej mapie czują się po stronie antyterrorystów. Byli już o krok od wyrównania wyniku, gdy Immortals wzięli się do roboty. Od tego momentu nie oddali już Szwedom ani jednego punktu, dzięki czemu zwyciężyli tę mapę 16:11.

  • Mirage (Sweden GODSENT 16:12 Brazil Immortals, 10:5, 6:7)

Szwedzi zaczynając po stronie terrorystów na swojej mapie, wygrali pistoletówkę. Tradycyjnie zdobyli dwa kolejne punkty, lecz gdy tylko Brazylijczycy zakupili bronie ich obrona była o wiele skuteczniejsza, dzięki czemu zdobyli dwie rundy. Następnie oddali jedną przeciwnikom, co spowodowało braki w finansach antyterrorystów i dwie rundy eco. Gracze GODSENT wykorzystali to i zwiększyli swoje prowadzenie na 6:2. Trzeci punkt dla Immortals zdobył duet hen1 i lucas, którzy zostali na jednego przeciwnika Lekr0. Terrorysta podłożył bombę, jednak nie sprawdził gdy lucas zaczął rozbrajać, a rozbrajał on „na raz”. Tego nie spodziewał się Szwed, przez co przegrał rundę, mimo to, że po czasie zabił obydwu oponentów. Mimo to, GODSENT pokazali, że na Mirage'u czują się świetnie i zwyciężyli pierwszą połowę 10:5.

Druga pistoletówka tej mapy wpadła na konto Immortals. Zdobył ją w pięknym stylu SHOWTIME, który broniąc tykającej już bomby, dosłownie zanożował dwóch swoich przeciwników. Pozwoliło im to mocno nadrobić straty. GODSENT jednak wygrało zbyt dużo rund, aby pozwolić sobie na porażkę na tej mapie. Zwyciężyli Mirage wynikiem 16:12.

  • Train (Sweden GODSENT 8:16 Brazil Immortals, 6:9, 2:7)

Brazylijczycy zaczęli jako antyterroryści. Wygrali oni pistoletówkę, jednak Szwedom udało się podłożyć bombę. To pozwoliło graczom GODSENT grać na pełnym wyposażeniu już w trzeciej rundzie, a to zaowocowało szybką odpowiedzią na 1:2. Jednak Brazylijczycy nie dali sobie odebrać od razu kolejnego punktu i to oni zwiększyli przewagę do 1:4. Następnie Szwedzi zdołali doprowadzić do remisu, lecz nie udało im się wyjść na prowadzenie, przez nieupilnowanie podłożonej przez nich bomby. Natychmiast zobaczyliśmy kolejny remis, jednak tym razem Immortals byli zmuszeni do zagrania rundy eco (5:5). Po kolejnej wymianie punkt za punkt, na prowadzenie wysunęli się zawodnicy Immortals. Nie oddali już ani jednego punktu swoim przeciwnikom i wygrali pierwszą połowę 9:6.

Ostatnia pistoletówka tego spotkania BO3, wpadła na konto Immortals, po bardzo udanym ataku na bombsite A. Zdobyli dwa kolejne punkty oraz znów okazali się lepsi w pierwszym fullu przeciwników. Zbliżyło ich to bardzo mocno do wygrania całego meczu. Po osiągnięciu tak dużej przewagi nie mogło być inaczej. Brazylijczycy wygrali tę mapę 8:16.

Dzięki temu zwycięstwu, Immortals awansuje do finału całego turnieju, gdzie zmierzy się z wygranymi w pojedynku Ninjas in Pyjamas vs. Astralis.