Reprezentanci Virtus.pro rozpoczęli dziś zmagania podczas DreamHack Masters Malmö, ich pierwszym rywalem była formacja Natus Vincere.

Podopieczni Jakuba 'kubena' Gurczyńskiego zdążyli wypocząć przez kilka tygodni przed miesięcznym maratonem, który rozpoczynają w Szwecji. Dziś rozpoczynają swoje zmagania w Malmö, gdzie będą bronić mistrzowskiego tytułu DreamHack Masters zdobytego w Las Vegas. Pierwszym rywalem polskich zawodników będzie formacja Natus Vincere.

Poland Virtus.pro 

4

Faza grupowa
DreamHack Masters Malmö
Grupa B

Mecz otwarcia

Spotkanie rozegrane zostało
na mapie Inferno.

Natus Vincere Ukraine

16

Przebieg spotkania

Pierwsza runda pistoletowa tego spotkania wpadła na konto reprezentantów Natus Vincere, którzy pewnie rozprawili się z naszymi rodakami. Danylo 'Zeus' Teslenko po swoim powrocie do ukraińskiej formacji wprowadził w niej zmiany na lepsze, co było widać po stylu gry tego zespołu. Całkowicie odświeżone strategie, s1mple jako główny snajper, poprawiona komunikacja to czynniki, których nie mogli przezwyciężyć zawodnicy Virtus.pro. W roli antyterrorystów polscy gracze nie mogli powstrzymać rozpędzonych Ukraińców. Mimo wszelakich prób ze strony Polaków pierwsza połowa kończy się jednostronnym wynikiem na korzyść Na`Vi – 11:4.

Po zmianie stron reprezentanci Natus Vincere nie przestali dominować, znakomita runda ze strony Kostylieva przybliżyła ukraiński zespół do zwycięstwa w tym spotkaniu. Nasi rodacy mimo środków zdobytych przez podłożenie bomby nie zdołali przełamać defensywy przeciwników. Na`Vi pod wodzą Zeusa wyglądało bardzo solidnie, czego potwierdzeniem był wynik starcia z polską drużyną – 16:4.

Podsumowanie

Niestety, naszym rodakom nie udało się zwyciężyć w starciu z Natus Vincere. Ukraiński zespół po powrocie Zeusa wygląda bardzo solidnie i z pewnością celuje w najwyższą lokatę na tym turnieju. Jednak nie wszystko stracone, Polacy jeszcze dzisiaj zawalczą o utrzymanie w turnieju, ich rywalem będzie Renegades. Czy reprezentantom Virtus.pro uda się wrócić na właściwe tory i powalczyć o obronę tytułu?