Gambit zawalczyło dziś ze szwedzkim Ninjas in Pyjamas o wyjście do ćwierćfinałów. Lepsi okazali się być reprezentanci NiP, którzy pokonali przeciwników wynikiem 2:1 w mapach.

Żeby dostać się do fazy pucharowej DreamHack Masters Malmö trzeba się napracować. Na samym końcu drogi do ćwierćfinału było Gambit NiP. Zmierzyli się więc o awans do play-off w systemie BO3. Po wszystkich trzech mapach wiadomo było, który zespół na pewno wystąpi na scenie, a który będzie się musiał jeszcze trochę pomęczyć. Ninjas in Pyjamas dopięło swego, bo to właśnie reprezentanci tej organizacji wygrali 2:1 i sprawili swoim fanom miły prezent.

Kazakhstan Gambit 

1

Grupa C
Mecz zwycięzców
DreamHack Masters Malmö 

Cache
(2:13; 13:2) (1:4)

Overpass
(3:12; 11:4)

Train

(6:9; 1:7)

Sweden Ninjas in Pyjamas

2

Cache

W pierwszej rundzie meczu, ze strony taktycznej popisali się gracze NiP. Zagrali bardzo ładne wejście pod bombsite A, dołączając do tego zajście od mida. Wyszło im to idealnie, a w następnych starciach bez problemów wykorzystali przewagę wyposażenia – 3:0. Okazało się, że jedynie w piątej odsłonie Gambit było w stanie obronić się przed wejściem Ninjas in Pyjamas, a poza tym, to ciągle punkty na swoje konto zdobywali Szwedzi – 8:1. Przeciwnicy f0resta i spółki starali się zmieniać swoje ustawienie, mocniej kombinować, ale nic nie wychodziło im na świetnie dysponowanych terrorystów, którzy ewidentnie chcieli zdominować pierwszą połowę. Przed zmianą stron na tablicy wyników widniało 13:2 na korzyść NiP. 

Po przerwie przyszła pora na grę Gambit jako TT. Można więc było sobie zadać pytanie, czy będą w stanie odpowiedzieć równie dobrymi atakami. W pistoletówce sytuację uratował mou, który wygrał rundę zostając 1v2. Okazało się, że były zespół Zeusa nie planuje odpuszczać i faktycznie poszedł za ciosem. Ninjas in Pyjamas, podobnie jak ich rywale w pierwszej połowie, nie wiedzieli jak dobrze ustawić się pod przeciwników. Dopiero w końcówce spotkania, gdy doszło do remisu 13:13, Szwedzi wzięli się w garść i zdobyli szybkie dwa punkty. Gambit mimo wszystko nie pozwoliło tak łatwo skończyć tej mapy i doprowadziło do wyniku 15:15, a zatem aby wyłonić zwycięzcę na Cache'u, potrzebowaliśmy dogrywki.

Pierwsza połowa overtime'u zakończyła się lepiej dla reprezentantów NiP. Wypracowali sobie oni minimalną przewagę 17:16, z którą przystąpili do strony terrorystów.

W dogrywce Ninjas in Pyjamas miało perfekcyjne ataki, podobnie jak wcześniej, więc dokończyli mapę wynikiem 19:16.

Overpass

Na drugiej mapie bardzo ładnie zaczęło Gambit. Po stronie antyterrorystów obronili bez żadnych strat atak NiP. Okazało się jednak, że na długo nie pozostali w dobrych humorach, gdyż bardzo szybko stracili swoje prowadzenie. Szwedzi odpowiedzieli z gorszym ekwipunkiem, a następnie poszli za ciosem i to oni wypracowali sobie dwupunktową przewagę – 3:1. Dalsza część pierwszej połowy przebiegała pod kontrolą Ninjas in Pyjamas. Co prawda oczywiście nie była to taka dominacja, jak wcześniej, aczkolwiek szwedzki skład utrzymywał ciągle kilka punktów więcej, niż Gambit. Doprowadzili oni do rezultatu 9:6 na swoją korzyść.

Zmiana stron wyrównała nam także wynik. Rywale NiP wzięli się w garść i zwyciężyli w pistoletówce, a następnie wykorzystali fakt, że są lepiej uzbrojeni, niż przeciwna drużyna. Gambit radziło sobie naprawdę dobrze, nawet mieli sporą przewagę, ale właśnie wtedy Ninjas mocno się skupiło i rozpoczęło comeback. W moment mieliśmy remis 14:14, a dwoma ostatnimi punktami ekipy podzieliły się między sobą i mieliśmy znowu dogrywkę!

W niej dostaliśmy kolejną dawkę emocji. Drużyny najpierw zdobyły po jednej rundzie, a następnie na prowadzenie 17:16 wyszło Gambit. Było to wystarczająco, ponieważ po zmianie stron wygrali jeszcze w dwóch rundach i zakończyli tę mapę zwycięstwem.

Train

Decydująca mapa rozpoczęła się lepiej dla Gambit. Kazaski zespół wygrał pistoletówkę dzięki rozbrojeniu bomby. Również starcie z lepszym uzbrojeniem poszło po jego myśli. Pierwszy full nie zmienił przebiegu mapy i zanim NiP ustabilizowało ekonomię, na tablicy wyników widniało już 4:0. Wtedy jednak Szwedzi doszli do głosu. Dzięki jednemu zdobytemu punktowi rozkręcili się. Najpierw doprowadzili do wyrównania, a później zaczęli wyprzedzać przeciwnika. Odpowiedź zespołu AdreNa nadeszła dopiero przy stanie 4:6. Na niewiele się to zdało, gdyż antyterroryści mieli problemy z ponowieniem sukcesu. Zawodnicy atakujący zapewnili sobie zwycięstwo tej części Traina na poziomie 8:5. Ostatnie dwie rundy to wymiana jeden za jeden, co przełożyło się na końcowy wynik 9:6.

Druga pistoletówka wpadła na konto NiP, a wygranie dwóch potyczek z lepszym ekwipunkiem oznaczało prowadzenie 12:6. Starcie na fullu zostało zdobyte przez Gambit, lecz moment później powtórzył się scenariusz z pierwszej połowy i drużyna ta została błyskawicznie przełamana. Formacja f0resta wykorzystała to w najlepszy z możliwych sposobów. Najpierw zagwarantowała sobie osiem punktów meczowych, a po chwili mogła cieszyć się z triumfu wynikiem 16:7.

Podsumowanie

Ninjas in Pyjamas dało radę i zwyciężyło 2:1 Gambit. Nie był to łatwy mecz, tak naprawdę obie strony mogły go zakończyć już po dwóch mapach, ale jak widać, ostatecznie wygrało doświadczenie. Dzięki temu, że NiP pokonało dziś rywali, reprezentanci tej organizacji mogą się cieszyć, gdyż wyjdą na scenę przed własną publicznością. Jest to dość spory sukces dla nich i na pewno są głodni następnych wygranych.