FaZe Clan po przebudowie w końcu zadebiutował na turnieju offline. Pierwszym rywalem ekipy karrigana było szwedzkie Ninjas in Pyjamas.

Nareszcie nadeszła pora na spotkanie, które z pewnością interesuje większość społeczności CS:GOFaZe Clan, który w przerwie wakacyjnej wymienił allu k1o na Guardiana Olofa jest teraz obserwowany przez wszystkich, bo każdy jest ciekawy jak wypadną w swoim debiucie offline. Z drugiej strony mamy Ninjas in Pyjamas, które także ma wielu kibiców na świecie i także zmieniało lekko swój skład, jeszcze wcześniej przed FaZeDraken wszedł w miejsce pyth'a, natomiast REZ zastąpił friberga. Z pewnością Szwedzi są zmotywowani, aby na własnej ziemi wyjść na scenę i pokazać się kibicom, ale do tego daleka droga, a trzeba rozpocząć od pokonania strasznie silnej, europejskiej ekipy.

Sweden Ninjas in Pyjamas

16

Faza grupowa
DreamHack Masters Malmö
Grupa C

Mecz otwarcia

Spotkanie rozegrane zostało
na mapie Nuke.

European Union FaZe Clan 

8

Przebieg spotkania

Zespół FaZe rozpoczął walkę na mapie od strony antyterrorystów, czyli na papierze od tej łatwiejszej. W pistoletówce z lekkimi problemami udało się pokonać NiP, co zwiastowało przewagę broni w następnych rundach. Bardzo szybko na tablicy wyników pojawiło się trzypunktowe prowadzenie rywali Ninjas in Pyjamas. W momencie, gdy Szwedzi uzbroili się w karabiny, inicjatywa przeszła na ich stronę. Bardzo szybko wyrównali, a później prześcignęli enemy – 4:3. Z czasem przewaga robiła się coraz większa, a FaZe nie było w stanie odpowiedzieć na świetne ataki od f0resta i spółki. Mimo, że czasami im się udawało zagrać odpowiednią kontrę, to mimo wszystko do końca pierwszej połowy nie wyciągnęli zbyt dobrego rezultatu. Przed zmianą stron przegrywali wynikiem 6:9.

Druga część spotkania także rozpoczęła się od wygranej rundy pistoletowej przez ekipę karriganaFaZe bez problemu weszło sobie na dolny bombsite i dopiero przy utrzymaniu bomby zaczęło się robić ciężko, ale mimo wszystko wyszli zwycięsko z tego starcia. Następnie przyszła pora na force-buy od NiP, który opłacił się, gdyż szwedzki skład zaskoczył swoich enemy, a na koniec w clutchu 1v2, swoimi indywidualnymi umiejętnościami popisał się f0restFaZe po stronie terrorystów oprócz pistoletówki nie prezentowało nic ciekawego, co przełożyło się też na szybką końcówkę meczu. Ninjas in Pyjamas pokonało ich 16:8.

Podsumowanie

FaZe z pewnością zawiodło wszystkich, którzy oczekiwali od nich dobrego spotkania. Zaczęli dobrze, bo od wygranej pistoletówki, ale później było już tylko gorzej. To Ninjas in Pyjamas pokazało efekty swoich treningów, a rywale Szwedów wyglądali, jakby przespali pierwsze starcie na tych zawodach.