Ostatni dzień DreamHacka Masters, który rozgrywany jest w Malmö Arenie rozpoczął mecz między G2 a NiP. Po ćwierćfinałach ciężko było wskazać faworyta, bo obie ekipy grały naprawdę ładnie, ale jak się okazało, w bezpośrednim pojedynku Francuzi zwyciężyli.

Zawodnicy szwedzkiego Ninjas in Pyjamas na pewno byli bardzo zmotywowani, aby wyjść dziś na scenę i najpierw pokonać G2 w półfinale, a później kolejnego przeciwnika w Wielkim Finale, a następnie podnieśliby puchar mistrza przed własną publicznością. Brzmi jak piękny sen zawodników NiP, który na pewno się nie spełni, gdyż dziś G2 Esports było po prostu lepsze. Potrafiło kontrolować to, co dzieje się na mapie i mimo, że czasami Szwedzi się do nich zbliżali, to jednak było widać tą pewność siebie w ekipie z Francji, która wygrała 2:0 i awansowała do finału DH Masters Malmö 2017.

Gamers2

France G2 Esports

2

Faza pucharowa
DreamHack Masters Malmö 2017
Pierwszy półfinał

Inferno
(12:3; 4:6)

Cache
(8:7; 7:8) (4:2)

Sweden Ninjas in Pyjamas

0

Inferno

Pierwszą mapę, czyli Inferno, wybrali Francuzi. G2 od początku prezentowało się na niej znacznie lepiej. Dzięki pistoletówce udało im się na starcie wyjść na trzypunktowe prowadzenie. Następne rundy nie były łatwe dla NiP. Szwedzi grali jako terroryści, a ich wejścia były idealnie czytane przez przeciwników. Nie byli w stanie nic wielkiego zrobić. Dodatkowo świetnie dysponowany był dziś shox, który praktycznie co rundę zdobywał kluczowe fragi. Przed krótką przerwą i zmianą stron, G2 wygrało z Ninjas in Pyjamas wynikiem 12:3.

W drugiej części meczu ekipa f0resta musiała myśleć przede wszystkim o pokonaniu enemy w rundzie pistoletowej. To było dla nich kluczowe, aby rozpocząć comeback i gonić rywali. Świetna pułapka antyterrorystów na bananie, dała im nadzieję na powrót. G2 jednak było w stanie od razu odpowiedzieć i wygrało force-buy, co raczej zamknęło szanse NiP na zwycięstwo tego Inferno. Po tym jak na koncie Francuzów pojawił się punkt numer 14, zawodnicy zaczęli się rozluźniać, a dzięki temu Ninjas in Pyjamas łapało z nimi powoli kontakt – 9:14. Właśnie wtedy G2 Esports wzięło się w garść i rozegrało dwie perfekcyjne rundy, które skończyły mapę wynikiem 16:9.

Cache

Cache był wyborem Ninjas in Pyjamas, natomiast już w pistoletówce fani szwedzkiej formacji mogli się załamać. Niesamowite headshoty rozdał apeX, który zdobył trzy fragi, z czego dwa przez smoke'a. Następnie NiP oraz G2 wygrało sobie po jednej rundzie force i mieliśmy 2:1 dla Super Teamu. Odkąd w końcu zaczęła się gra na fullu u obu ekip, Szwedzi nie wyglądali najgorzej. Bardzo szybko doprowadzili do remisu 3:3. Później lekko odskoczyli, ale i tak na koniec pierwszej połowy mieliśmy dość równy wynik, gdyż G2 odrobiło straty – 7:8 z korzyścią dla NiP.

Pistoletówka numer dwa wpadła na konto Francuzów. W następnym starciu największą rolę odegrał draken, który zdobył cztery zabójstwa i ustawił rundę pod NiP. Dzięki temu, znowu szwedzki skład powiększył trochę swoją przewagę. Kiedy mecz wchodził w decydującą fazę, zaczynały się nerwy. Ninjas in Pyjamas nie chciało oddać prowadzenia oraz inicjatywy, ale było im bardzo ciężko, gdyż G2 miało ochotę skończyć to na dwóch mapach. Przy wyniku 11:13, francuska formacja zagrała eco, które udało im się wygrać. Końcówka to już była gra nerwów. Obie drużyny korzystały co chwilę z przerw taktycznych. Ostatecznie nie udało się wyłonić lepszego zespołu przez 30 rund, więc potrzebna była dogrywka.

Overtime zaczął się od zdobytego punktu przez G2 Esports. Potem odpowiedział NiP, ale nie udało im się wyjść na prowadzenie. Przed zmianą stron, to Super Team wygrywał 17:16.

Emocji nie zabrakło, ale trzeciej mapy mieć nie będziemy. To G2 postawiło kropkę nad „i” i tym samym awansowało do Wielkiego Finału, wygrywając pod dogrywce wynikiem 19:17.

Podsumowanie

Reprezentanci G2 Esports wygrali wynikiem 2:0 Ninjas in Pyjamas w półfinale DreamHacka Masters. Są więc w Wielkim Finale, a tam zmierzą się z North lub Gambit.