Kolejne spotkania grupy A na DreamHacku Masters w Malmö padły łupem Vitality oraz ENCE. Debiut shoxa w nowych barwach zakończył się zwycięstwem nad TYLOO, natomiast Finowie łatwo poradzili sobie z fnatic.

  • Finland ENCE 16:7 Sweden fnatic – de_Mirage

Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando ENCE. Finowie szybko narzucili swoje warunki po stronie atakującej i w większości przypadków radzili sobie z defensywą oponenta. Zawodników fnatic stać było tylko na pojedyncze zwycięstwa, lecz od razu byli resetowani. W pewnym momencie allu i spółka prowadzili już 10:3. Dopiero końcówka nieco poprawiła sytuację Szwedów, bowiem sięgnęli oni po dwie ostatnie rundy, co oznaczało rezultat 5:10 przed przerwą. Druga pistoletówka również padła łupem składu Goldena, jednak chwilę później popełnił on ogromny błąd – przegrał potyczkę, gdzie przeciwnik posiadał tylko USP-S. Wygrana w takim stylu musiała podbudować ENCE, które spokojnie dążyło do końcowego triumfu. Fińska ekipa przegrała już tylko jedno starcie, a to przełożyło się na wysokie zwycięstwo wynikiem 16:7.

  •  France Vitality 16:7 China TYLOO – de_Inferno

Debiut shoxa w barwach Vitality rozpoczął się od świetnej postawy jego zespołu. Został on pokonany przez rywala tylko na pierwszym fullu, jednak błyskawiczne przełamanie pomogło w szybkim powrocie na właściwą ścieżkę. Następnie Francuzi znakomicie odpierali ofensywne próby wroga, co przełożyło się na wysokie prowadzenie 9:1. Od tego momentu TYLOO nieco się przebudziło. Zdobycie czterech punktów w ataku znacznie poprawiło sytuację drużyny i ostatecznie przed zmianą stron przegrywała ona 5:10. Po przerwie Vitality zgarnęło pistoletówkę, w której trzema fragami popisał się apEX. Wykorzystanie lepszego wyposażenia również nie było większym problemem, a co więcej, terroryści wygrali też pierwszego fulla. Drużyna z Azji odpowiedziała przy stanie 5:14, lecz spotkała się z natychmiastowym resetem. Później ZywOo wraz z kolegami wykorzystali drugą z dziewięciu szans i mogli cieszyć się ze zwycięstwa 16:7.