Pomimo tego, że dzisiejszego wieczoru nie zobaczymy Polaków na serwerach BLAST Rising, to wciąż możemy liczyć na ogromne emocje. W roli głównej wystąpią dzisiaj faworyci do zgarnięcia pierwszego miejsca, czyli ekipy kioShiMy i doto.

W związku z tym, razem z forBET, legalnym polskim bukmacherem posiadającym zakłady na wydarzenia esportowe, przeprowadziliśmy analizę dzisiejszych spotkań w ESL One: Road to Rio. forBET posiada w swojej ofercie szeroką gamę meczów esportowych. Kursy znajdujące się w tekście zostały zaczerpnięte z tego źródła.

Sweden Japaleno

*Kurs forBET:
3.25 : 1.28

Data rozpoczęcia
godz. 17:00, 19.05.20

HAVU

Najpierw na serwerze pojawią się dwie Skandynawskie ekipy. Szwedzi podejmą HAVU, które od zeszłotygodniowych zmagań w BLAST Rising nie rozegrali żadnych oficjalnych spotkań. Dlatego też trudno w pełni poprawnie ocenić formę Finlandczyków, wszak ich dwa ostatnie mecze na Nordavind i Giants okazały się przegranymi. Leży w nich definitywnie potencjał na światową piętnastkę. Ich ostatnie dokonania chociażby na FLASHPOINT są tego żywym dowodem. Wiele mówiło się o bliskiej zamianie w światowych rankingach, w których to HAVU miało by zrzucić z tronu ENCE i obrać pozycję najlepszej drużyny z Finlandii. Jednak niestabilna forma doto i spółki pozostawia wiele do życzenia, żeby stawiać ich wśród najlepszych.

Z drugiej strony, równie niepewnym zespołem jest ostatnio Japaleno. Szwedzi, pomimo passy zwycięstw w ciągu ostatnich paru dni, od kilku miesięcy borykają się z niestabilną dyspozycją. Pomimo docenianego nieraz talentu, pokroju FREDDyFROGa, czy PlesseNa, nie potrafią oni odnaleźć pewnej strategii na wejście do czołówki. W zestawieniu z HAVU najprawdopodobniej przeważy jedna rzecz, jaką jest zakres rozgrywanych map – pobratymcy allu grają ich o wiele więcej i nie ograniczają się one zaledwie do liczby cztery. W związku z tym to oni powinni rozdawać karty w drafcie, co finalnie najprawdopodobniej przełoży się na ich triumf nad Japaleno.

France Heretics

*Kurs forBET:
1.27 : 3.35

Data rozpoczęcia
godz. 20:45, 19.05.20

Germany ALTERNATE aTTaX

Ostatnim ćwierćfinałem, który przyjdzie nam zobaczyć w ramach BLAST Rising, będzie starcie Heretics z ALTERNATE aTTaX. Wielokrotnie to podkreślałem, a ostatnie wyniki jedynie to potwierdzają, więc pozwolę sobie zrobić to jeszcze raz – kioShiMa i spółka to zdecydowany faworyt do wygrania turnieju współorganizowanego przez Fantasyexpo i BLAST. Francuzi nie grają wyśmienicie jedynie w ramach dzisiejszych rozgrywek, ale występują także między innymi w Road to Rio, gdzie nieraz dorównywali kroku najlepszym z najlepszych, pokroju Astralis, fnatic bądź też G2 Esports.

O ich dzisiejszych rywalach nie można się wyrażać w tylu superlatywach. Niemiecki skład ALTERNATE może nie odstaje stażem Francuzom, jednakże ich poziom już zdecydowanie. Ekipa ScrunKa ma w zwyczaju grać na o wiele słabszych rywali, przeciwko którym i tak osiągają średnie rezultaty. Dlatego też BLAST Rising to dla nich świetny grunt do sprawdzenia się i wskoczenia na szczebel wyżej, aczkolwiek w ćwierćfinale trafili na najtrudniejszego rywala z możliwych. Od Heretics odstają oni głębią map, indywidualnymi umiejętnościami, a w starciu z tak obiecującą i sprawdzającą się ostatnio piątką, również zapewne pewnością siebie. Dlatego też, zwycięstwo ich zachodnich sąsiadów jest dla mnie pewne jak upały tego lata.

Więcej informacji o całym turnieju możecie znaleźć klikając tutaj. Transmisja z BLAST Rising 2020 dostępna jest w języku polskim na kanale ESPORT NOW, natomiast angielski stream można zobaczyć na BLASTtv.

* – kursy z dnia 19.05.20 r. z godziny 11:00