Ostatnie tygodnie dają jasno do zrozumienia, że FPS ze stajni Valve ma się całkiem dobrze. Potwierdzają to również liczby, które tym razem przebiły kolejny magiczny próg.

Epidemia koronawirusa odbiła się bardzo mocnym echem w wielu branżach. Problem wydaje się jednak nie dotykać świata gier, który przeżywa swój niewątpliwy rozkwit. Najlepszy moment w wieloletniej historii ma CS:GO, w którego pierwszego kwietnia zagrało ponad 1,2 miliona osób. Niewątpliwie wpływ na taki obrót spraw ma również działanie samego Valve. Wypuścili oni dziś nową skrzynię oraz dwie mapy, co mogło zachęcić społeczność do sięgnięcia po ich tytuł. Więcej o dzisiejszej aktualizacji możecie przeczytać tutaj.

Co ciekawe jeszcze na początku marca rekord nie przekraczał miliona. Możemy zatem zaobserwować wyraźny wzrost. Wielce prawdopodobne, że już za parę tygodni lub miesięcy Counter Strike przebije kolejną niebotyczną granicę, tym razem półtora miliona graczy.