Za nami niezwykle szybkie spotkanie w ramach cs_summit 7. Zawodnicy Virtus.pro nie pozostawili żadnych szans swoim rywalom, na dwóch mapach tracąc łącznie 11 rund.

  • Kazakhstan Virtus.pro 2:0 European Union mousesports (Train 16:6; Dust2 16:5)

Pierwszą lokację od wygrania pistoletówki rozpoczęły Myszy. Kolejne starcia również padły ich łupem, a to głównie za sprawą słabej ekonomi oponentów. Obraz rozgrywki zmienił się dopiero wtedy, gdy Virtus.pro mogło sobie pozwolić na zakup pełnego wyposażenia. To właśnie wtedy Jame i spółka zaczęli dominować, nie pozostawiając żadnych szans graczom mousesports. Train zakończył się ich zwycięstwem 16:6. Szczególnie dobrze zaprezentował się buster, który zdobył 20 eliminacji, ginąc przy tym tylko siedem razy.

Druga mapa również nie była zbyt wyrównana. Virtus.pro od samego początku kontrolowało przebieg spotkania i popisywało się świetnymi atakami. Walkę z drużyną Jame'a był w stanie nawiązać jedynie frozen. Słowak nie mógł jednak wygrać Dusta w pojedynkę, tym bardziej że koledzy z jego ekipy nie dostarczali eliminacji prawie w ogóle. Porażka mousesports 5:16 sprawiła, że formacja musi pożegnać się z siódmą edycją cs_summit. Kończąc swoją przygodę na 3-4. miejscu drużyna zagwarantowała sobie nagrodę pieniężną wynoszącą $12,500.

Virtus.pro zobaczymy natomiast w wielkim finale, który odbędzie się o 21:00. Jest o co walczyć, ponieważ triumfator zainkasuje $90,000. Transmisja ze spotkania będzie dostępna tutaj.