Natus Vincere jest na dobrej drodze do zdobycia kolejnego zwycięstwa w tym roku. Dzięki wygranej z Fnatic, ukraińska formacja awansuje do półfinału turnieju ESL One Cologne 2018.

Sweden Fnatic

0

Faza pucharowa
ESL One Cologne 2018
ćwierćfinał

Overpass
(3:12; 9:4)

Train
(4:11; 6:5)

Ukraine Natus Vincere

2

Overpass

Szwedzi wygrali pistoletówkę, dostając szansę na zdobycie początkowej przewagi. Jednak tak się nie stało, ponieważ Natus Vincere zdołało zgarnąć kolejną rundę, dzięki wygranej sytuacji flamiego, który pozostał sam na sam z JW. Ukraińcy wykorzystali swoją przewagę ekwipunku, a następnie zaczęli całkowicie dominować swoich oponentów. Niestabilna ekonomia Fnatic nie pozwalała im walczyć jak równy z równym, a Szwedzi oddawali coraz to kolejne punkty. Na`Vi z flamiem na czele pokazało fenomenalną stronę atakującą, doprowadzając do wyniku 1:10. Dopiero wtedy drużyna Fnatic się obudziła, kończąc ostatecznie pierwszą połowię 3:12.

Druga pistoletówka również wpadła na konto JW i spółki. Jednak znów popełnili poważny błąd, ulegając oponentom w kolejnej rundzie. Dzięki temu Na`Vi bez problemu zapewniło sobie 15 punkt. Jednak gdy Szwedzi odzyskali płynność finansową, zaczęli sprawiać wiele problemów. Mimo fatalnego wyniku nie chcieli się poddać, pracując nad powrotem. Byli naprawdę bardzo blisko dokonania niemożliwego, lecz zaliczka z pierwszej połowy okazała się zbyt mała. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 12:16.

Train

Druga mapa rozpoczęła się od fenomenalnej akcji s1mple'a, który wyeliminował aż trzech oponentów w pistoletówce. To pozwoliło ukraińskiej formacji zdobyć przewagę już na początku spotkania. Atak podczas pierwszego fulla Szwedów okazał się wielkim niewypałem, przez co Na`Vi ponownie mogło swobodnie budować swoją dominację. Po wyniku 0:5 do roboty wzięli się zawodnicy Fnatic, nie pozwalając na doprowadzenie do sytuacji podobnej z pierwszej mapy. Jednak po okresie wyrównanej gry, która zakończyła się po wyniku 4:6, znów Ukraińcy całkowicie zdominowali swoich oponentów i zakończyli pierwszą połowę wynikiem 4:11.

Po zmianie stron Fnatic wygrało pistoletówkę, po czym znów, trzeci raz w tej serii, dali się zaskoczyć przez force'ujących przeciwników. Po stracie dwóch punktów Szwedzi wzięli się za odrabianie strat. Natus Vincere straciło aż pięć rund z rzędu, ale udało im się przerwać tę złą passę po fatalnych błędach flushy. Miał on okazję wygrać sytuację dwóch na jednego, lecz nie zdołał wyeliminować przeciwnika kładącego bombę. Następnie sytuację jeden na jednego wygrał Zeus, co poskutkowało zwycięstwem Ukraińców wynikiem 10:16.