Organizacje go nienawidzą – znalazł jeden prosty sposób na przegrywanie 0 do 16 w barwach każdej organizacji, w jakiej tylko zagra. Zobacz jak!

Trzy mecze – tyle potrzebował coldzera, aby przegrać 0 do 16 w barwach Complexity. W dodatku nie jest to pierwsza taka porażka Brazylijczyka w ostatnich latach. 26-latek w przeszłości musiał przełknąć gorycz tak wstydliwej porażki już jako gracz FaZe, MIBR, SK Gaming i Luminosity.

Drużynami, które katowały w ten sposób zespół coldzery było w 2015 roku fnatic , Renegades, dwukrotnie Astralis, a teraz do tego grona dołączyło także FaZe. Najbardziej pamiętną porażką 0 do 16 coldzery jest jednak ta podczas Majora w Londynie organizowanego przez FACEIT, gdzie MIBR z Brazylijczykiem w składzie uległo Astralis na Duście 2, nie wygrywając ani jednej rundy.

Dla Complexity wczorajszy mecz przegrany 0 do 16 z FaZe był trzecim takim w historii. Wcześniej tak dotkliwą porażkę zespół organizacji poniósł w 2016 roku przeciwko Immortals, a kilka miesięcy wcześnie także w starciu z TSM. Jak widać  złe demony wróciły wraz z przybyciem do drużyny coldzery. Zobaczymy, czy będzie to jedyna taka porażka ekipy Brazylijczyka, czy może będzie ich więcej np. podczas Majora w Sztokholmie.