Alex „ALEX” McMeekin może się rozglądać za nowym wyzwaniem, którego podejmie się w swojej esportowej przygodzie. Opuścił bowiem Cloud9, z którym związany był od września 2020 roku.

Kiedy w minionym roku Alex „ALEX” McMeekin dołączał do C9, z pewnością inaczej wyobrażał sobie ten epizod. Miał być częścią Kolosa, któremu uda się wcisnąć do światowej czołówki CS:GO, a w rzeczywistości projekt okazał się totalną porażką. Zakończył się przesunięciem wszystkich zawodników na ławkę rezerwowych, do którego doszło 26. marca. Dziś natomiast oficjalnie dowiedzieliśmy się, że wspomniany prowadzący wraz z rozwiązaniem umowy stał się wolnym agentem.

Alex nie chce odpoczywać od rywalizacji. Pytanie tylko – w którym FPS-ie będzie kontynuował karierę. W oświadczeniu dał znać, że w najbliższym czasie sprawdzi oferty, które otrzyma, a otwarty jest na propozycje zarówno ze świata CS-a, jak i Valoranta. Patrząc na to, że większość najlepszych formacji z CS:GO nie szuka obecnie zmian, wydaje się, że istnieje spora szansa na przejście McMeekina na tytuł Riot Games.

Przypominamy, że pod banderą Cloud9 nadal znajdują się – Ricky „floppy” Kemery, Patrick „es3tag” Hansen, William „mezii” Merriman i Erick „Xeppaa” Bach. Na temat ich przyszłości póki co nic nie wiadomo.