Po ponad miesięcznej przerwie od rozgrywek offline wracamy do zmagań lanowych. DreamHack Masters Malmö rozpoczyna wrześniowy maraton, podczas którego zespoły będą podróżować po całym globie.

Ponad miesiąc temu w Krakowie odbył się ostatni tegoroczny Major, czyli najważniejszy turniej w karierze każdego profesjonalnego gracza Counter-Strike'a. Wydarzenie wspierane przez twórców gry odznaczyło się niesamowitą popularnością, frekwencją widzów zarówno w krakowskiej Tauron Arenie jak i na internetowych transmisjach oraz zaciętymi bojami toczonymi na scenie głównej.

Jednak to nie oznacza, że w tym roku nie będziemy mogli poczuć emocji związanych z rozgrywkami offline. W Malmö już dziś rozpoczyna się kolejna odsłona turnieju DreamHack Masters, podczas której szesnaście zespołów powalczy o mistrzowski tytuł oraz lwią część z puli 250 tysięcy dolarów. Swoje batalie toczyć będą między innymi nasi rodacy, którzy pod banderą Virtus.pro staną przed trudnym zadaniem obrony tytułu wywalczonego w Las Vegas.

Podczas fazy grupowej spotkania rozgrywane będą w systemie best-of-one. Jednak małym utrudnieniem dla widzów będzie fakt, że o jednej godzinie rozgrywane będą dwa spotkania. W meczu inauguracyjnym brazylijskie SK Gaming podejmie B.O.O.T-dreamScape – zwycięzcę azjatyckich kwalifikacji prosto z Singapuru. Równolegle swoją batalię toczyć będzie duńskie Astralis, które stanie naprzeciw formacji Renegades. Na papierze łatwo wytypować faworytów, lecz w praktyce czasami wychodzi inaczej, niż się spodziewamy. Niemniej jednak każda z drużyn będzie walczyć o cenne zwycięstwo, bowiem jeszcze tego samego dnia przegrani zagrają mecz o utrzymanie w turnieju.

Brazil SK Gaming vs. B.O.O.T-dreamScape Singapore
Denmark Astralis vs. Renegades Australia

Godzina rozpoczęcia: 13:00

Na drugi ogień pójdą reprezentanci Virtus.pro, którzy drogę do obrony mistrzowskiego tytułu rozpoczną od starcia z Natus Vincere. Ukraińsko-rosyjska formacja przeżyła ostatnio „małe” zmiany, lecz czy będą one na tyle skuteczne, by powstrzymać legendarną drużynę z Polski? W między czasie na polu walki staną zespoły Cloud9 oraz North, które również dokonały roszad w swoich składach w ostatnich tygodniach. Która ze stron lepiej wyjdzie na gigantycznej 'szufli' po Majorze w Krakowie?

Poland Virtus.pro vs. Natus Vincere Ukraine
United States Cloud9 vs. North Denmark

Godzina rozpoczęcia: 14:30

Na inaugurację grupy C batalię stoczą reprezentanci Gambit, którzy staną naprzeciw formacji mousesports. Zwycięzca Majora w Krakowie musi już radzić sobie bez Zeusa, który postanowił wrócić w szeregi Natus Vincere. Zaś niemiecka organizacja postanowiła wzmocnić swój skład, pozyskując dwójkę nowych zawodników. Równolegle zagrają srebrni medaliści minionego turnieju w krakowskiej Tauron Arenie, Immortals zmierzy się ze szwedzkim fnatic, które musi udowodnić, że poradzi sobie bez olofmeistera.

Kazakhstan Gambit vs. mousesports European Union
Brazil Immortals vs. fnatic Sweden

Godzina rozpoczęcia: 16:00

Bliskie wieczoru będą ostatnie spotkania inauguracyjne w grupach C oraz D, jednak nie będą to byle jakie potyczki. Na polu walki stanie taka formacja jak FaZe Clan, która będzie musiała mierzyć się ze szwedzkim Ninjas in Pyjamas. W między czasie rozegrane zostaną francuskie derby, wręcz bratobójczy pojedynek – podzieleni przy 'francuskiej szufli' reprezentanci EnVyUs stoczą bitwę z reprezentantami G2 Esports. Będzie to z pewnością jedno z najciekawszych pojedynków dzisiejszego dnia.

European Union FaZe Clan vs. Ninjas in Pyjamas Sweden
France G2 Esports vs. EnVyUs France

Godzina rozpoczęcia: 17:30

Po zakończeniu wszystkich zaplanowanych spotkań odbędą się mecze eliminacyjne w każdej z grup. Przegrani w pierwszych meczach będą musieli nieźle się namęczyć, by zachować jakiekolwiek szanse na fazę pucharową.

Mecz eliminacyjny grupy A
Mecz eliminacyjny grupy B

Godzina rozpoczęcia: 19:00

Mecz eliminacyjny grupy C
Mecz eliminacyjny grupy D

Godzina rozpoczęcia: 20:30