Jest przełamanie! Reprezentanci x-kom AGO pokonali Case Esports i dalej liczą się w grze o awans do fazy pucharowej Spring Sweet Spring 1.

  • Poland x-kom AGO 2:0 Brazil Case Esports

Nasi rodacy zaliczyli zdecydowanie lepsze wejście w mecz na Mirage'u, który rozpoczynał całą serię BO3. Po przegranej pistoletówce udało im się błyskawicznie odpowiedzieć i w kolejnych rundach przejąć inicjatywę, czego efektem były oczywiście zdobywane punkty. Case Esports nie pozwoliło natomiast, aby przez całą połowę to właśnie Jastrzębie rozdawały karty. Wzięło się w garść i za pomocą dobrych ataków wyszło jeszcze na prowadzenie – 8:7. Po zmianie stron byliśmy świadkami wielkich emocji. Wszystko za sprawą dogrywki, a w zasadzie dogrywek, ponieważ na jednej się nie zakończyło. Na szczęście w najważniejszym momencie silniejszym składem okazało się x-kom AGO, które triumfowało nad podopiecznymi Fernando „goblaNz” Peramo – 22:18.

Druga lokacja, czyli Inferno, była znacznie spokojniejsza. Polacy po prostu robili swoje i krok po kroku zbliżali się do upragnionego zwycięstwa. Po 15. odsłonach posiadali 3 oczka przewagi, a gdy zajęli się ofensywą, gładko zamknęli pojedynek 16:7, gdyż rywal kompletnie nie wiedział, jak powstrzymać wejścia drużyny Damiana „Furlan” Kisłowskiego.

Tym samym x-kom AGO nie dołączyło do Izako Boars na listę ekip, które odpadły ze Spring Sweet Spring 1. Jutro w ostatniej części systemu szwajcarskiego będzie walczyło o awans do play-offów!