Jarek „DeKay” Lewis opublikował dziś na łamach DBLTAP niezwykle interesujący artykuł. Poinformował w nim bowiem, że Team Liquid rozmawiał z Evil Geniuses o możliwym transferze Brehze'a i CeRqa.

Team Liquid po swojej niesamowitej passie wygranych turniejów w drugiej połowie 2019 roku wpadł w kryzys. Dołek formacji okazał się na tyle duży, że koniec końców w obecnie trwającym sezonie doszło do wielkiego pożegnania w organizacji. Swoje miejsce w dywizji CS:GO stracił Nicholas „nitr0” Cannella, który był jej częścią od pięciu lat. Lukę po legendarnym kapitanie natychmiast załatano młodym talentem – Michaelem „Grim” Wince, który miał za sobą występy w Triumph.

Jarek „DeKay” Lewis zakomunikował dziś, że Grim nie był pierwszą opcją, jaką Liquid miało w głowie przy rozstaniu z Nicholasem. Ponoć amerykański klub rozpoczął rozmowy z Evil Geniuses o możliwym zakontraktowaniu ich mocarnego indywidualnie duetu – Vincent „Brehze” Cayonte & Tsvetelin „CeRq” Dimitrov. Ostatecznie jednak nie doszło do żadnych przenosin, ponieważ obie ekipy by na tym straciły. Wtedy przecież dalej trwała rywalizacja o miejsce na Majorze w Brazylii, a zmiany spowodowałyby utratę punktów RMR.

Teraz natomiast wiadomo, że najbardziej prestiżowe wydarzenie CS:GO nie odbędzie się w 2020 roku. Kto wie, może niedługo ponownie zarządy klubów z Ameryki spotkają się przy jednym stole i porozmawiają.