PLMIX kilka dni temu awansował do ESL Mistrzostwa Polski Jesień 2020. My z tej okazji porozmawialiśmy z jednym z zawodników drużyny – Mateuszem „Bożydar” Jaworskim. Jak wyglądały testy w Illuminar? Kiedy PLMIX zaczął razem grać? Jakie cele zespół sobie stawia na zbliżające się ESL MP, oraz co sądzi o potencjalnym pojedynku z Wisłą Kraków? Na te i inne pytania Bożydar odpowiedział na łamach naszego portalu.

Aleksander Kurcoń: Możesz potwierdzić wzięcie udziału w testach Illuminar?

Mateusz „Bożydar” Jaworski: Tak.

Ile trwały?

Dwa dni. Podczas pierwszego dnia zagraliśmy trzy albo cztery PCW. Drugiego dnia trzy.

Jaka była odpowiedź?

„Jesteśmy w kontakcie”.

Masz jakieś podejrzenia, co mogło pójść nie tak?

Mogła być to kwestia tego, że w tamtym momencie miałem mało godzin w CSie. W moim przypadku zawsze się to przekłada na słabą formę strzelecką. Ponadto lekki stres i też zmiana roli z main AWPera na main rifflera. Po kilku tysiącach godzin rozegranych jako główny snajper miałem problem z przestawieniem się na inną rolę. Może też zabrakło doświadczenia gry na wyższym poziomie.

Illuminar od razu zakładało, że będziesz main rifflerem?

Od razu dogadaliśmy się, że moja rola na testach to main riffler i second AWP. Na pierwszym PCW już tak graliśmy, więc tak, od początku było takie założenie.

Jak się grało Snaxem, mouzem i spółką? 

Na pewno grało mi się z nimi dobrze. Też trzeba wspomnieć, że takie testy trochę się różnią od normalnej gry. Inaczej jest, gdy podczas PCW testuje się jakiegoś gracza, a gdy rozgrywasz normalny mecz. Można było wyczuć, że reszta drużyny specjalnie rzadziej callowała i rozmawiała po to, żebym sam się mógł wykazać.

Mógłbyś w skrócie opowiedzieć o tym, co działo się u Ciebie podczas ostatnich miesięcy? Z tego co widziałem, to w sierpniu wygrałeś nawet turniej. 

Tak, byłem na LANie z MoloNaZajecie (w składzie Bozydar, Bienuss, diamon, Bartissen, LeS – przyp.red.). Turniej odbył się w Kinguin Esports Lounge w Gdańsku, rzeczywiście go wygraliśmy, nawet dobrze mi się tam grało. Nie było tam jakiś mocnych drużyn, ale dość znane osoby na polskiej scenie esportowej.

Co się stało z poprzednią drużyną, z którą startowałeś do wiosennej edycji ESL Mistrzostw Polski?

Stary skład się rozpadł – Shaatar i Slepy biorą teraz udział w projekcie ARRMY, Borsuq pojechał do pracy na Wyspy Brytyjskie, a ja i MaGn3TiC postanowiliśmy poczekać na jakieś oferty. On dostał propozycję od MROŻONEK, a ja trafiłem na testy do Illuminar, a potem zaprosił mnie morelz na kwalifikacje do ESL.

Czyli to morelz był pomysłodawcą zespołu?

On i crank. Razem chcieli coś stworzyć.

Jak długo już gracie ze sobą?

Tym składem, czyli Matty, Czapel, morelz, crank i ja to zagraliśmy najpierw na otwartych kwalifikacjach do ESL MP, które wygraliśmy bez przegranego meczu. Później mieliśmy przerwę, bo Matty nie miał komputera. W piątek zagraliśmy jedno PCW, a w sobotę były już zamknięte kwalifikacje do MP, które też wygraliśmy bez straty meczu.

W sumie to trochę wymowne, że drużyna sklejona na szybko jest w stanie w takim stylu się dostać do najbardziej prestiżowych rozgrywek w Polsce czyli Mistrzostw od ESL. 

Jako drużyna dobrze się dogadywaliśmy, to chyba był powód takiego dobrego wyniku.

Traktujecie to jako projekt krótkoterminowy, zajawkowy? 

Nie traktujemy tego jako jednorazową przygodę, ale póki co niczego nie możemy potwierdzić.

Wasz zespół to zlepek zawodników, którzy mają doświadczenie na scenie, ale w ostatnich miesiącach czy latach są trochę poza głównym nurtem. ESL MP może być takim kołem zamachowym dla dalszej kariery?

Myślę, że tak. W moim przypadku wydaje mi się, że udział w ESL MP może wynieść mnie na wyższy level.

Z jakiego meczu na kwalifikacjach byłeś najbardziej zadowolony?

Były dwa takie przypadki – na CLEANTmix i w finale na Gaminate.

Na Gaminate na dwóch mapach nawet otwierałeś. Skąd ta forma?

Częściej gram, obecnie mam około 80 rozegranych godzin w przeciągu dwóch tygodni. U mnie to się przekłada na dobrą formę. Zawsze lepiej grałem, gdy miałem na koncie więcej godzin w grze, co jest dość normalne.

W kwietniu wspomniałeś, że część zawodników na scenie straciła do Ciebie zaufanie przez podejrzenie o cheatowanie. Coś w tej materii się zmieniło?

Ciężko mi to w tym momencie ocenić. Myślę, że gracze zmienili zdanie na mój temat. Głównie z powodu otrzymania szansy od Illuminar. Dzięki temu zauważył mnie morelz, a to się przełożyło na awans na ESL MP, za co ostatecznie dziękuję też iHG.

Jakie macie oczekiwania na Mistrzostwa Polski? 

Awans do play-offów byłby już dla nas dużym osiągnięciem. Udział w nich to już zawsze coś, ale i tak celujemy jak najwyżej.

W ostatniej edycji drużyny z zamkniętych kwalifikacji otrzymały solidną lekcję CSa od zaproszonych zespołów. Nie boisz się, że może się to powtórzyć?

Gdybyśmy nie brali się do treningów i zagralibyśmy jako mix bez napinania się, to rzeczywiście ten scenariusz mógłby się powtórzyć. My jednak zamierzamy się przyłożyć i nie chcemy dopuścić do tego, żebyśmy na koniec zajęli ostatnie miejsce.

Faza grupowa trwa kilka tygodni, więc będzie czas na szlifowanie formy.

W sumie treningi już zaczęliśmy, bo chcemy się bardzo mocno do tego przyłożyć.

Ile trwają wasze treningi dziennie?

Codziennie zagramy ze cztery PCW, ponadto godzina, półtorej na serwerze. No, może serwer nie codziennie, ale cztery PCW to minimum.

Kto według Ciebie jest faworytem ESL MP?

x-kom AGO razem z PACT będą faworytami, to dwie drużyny, które bardzo pracują na swój sukces.

AGO po awansie do ESL Pro League może trochę popuszczą regionalne rozgrywki?

Wydaje mi się, że to zbyt ambitni gracze, by mogli odpuścić jakieś rozgrywki. Liczy się w końcu każda wygrana.

Mistrzostwa Polski mogą być dla Ciebie trampoliną do dalszej kariery, może jakiejś organizacji? 

Tak, na pewno. Takie rozgrywki to coś, co powinno się przyczynić do wejścia na wyższy level. Awans na ten turniej daje mi też sporego boosta do pewności siebie.

Boostem do pewności siebie mógłby być też rewanż na myniu, w końcu w fazie grupowej zagracie z Wisłą Kraków.

Na pewno (śmiech), ale nie będę tego meczu traktował jako Bożydar vs mynio, tylko Wisła vs PLMIX. Może kiedyś uważałbym taki mecz za rewanż. Teraz jednak nie traktuje nikogo jako wroga, więc nie ma potrzeby, by na kimś się rewanżować.