Aleksandr „zoneR” Bogatyrev znalazł sobie nowe zajęcie. Mimo blokady trenerskiej podpisał kontrakt z forZe, w którym zajmie się szkoleniem młodzieży.

Aleksandr „zoneR” Bogatyrev był jednym z coachów, którzy w esportowej przygodzie wykorzystywali bug CS:GO, aby nieuczciwie zyskiwać przewagę nad przeciwnikiem w oficjalnych zawodach. Ostatecznie został za to srogo ukarany przez ESIC zakazem trenowania drużyn przez trzy lata. Jego dotychczasowy pracodawca, czyli Hard Legion szybko i stanowczo podjął decyzję, aby zerwać współpracę z Aleksandrem.

Wydawało się zatem, że Bogatyreva czeka długa przerwa od działań na arenie FPS-a od Valve, a tu proszę bardzo – jednak nie! forZe wbrew wszystkiemu postanowiło wyciągnąć do niego rękę i zaproponować mu zasilenie ich sztabu trenerskiego. zoneR oczywiście przyjął ofertę i wczoraj oficjalnie go ogłoszono jako osobę, która będzie się opiekować projektem przeznaczonym dla młodzieży. Organizacja twierdzi bowiem, że doświadczenie byłego szkoleniowca Hard Legion może być bardzo przydatne na drodze mniej znanych twarzy, które dopiero będą stawiały swoje pierwsze kroki.

Komunikat ze strony forZe eSports nie przypadł do gustu społeczności. Głos w tej sprawie zabrał nawet coach FaZe Janko „YNk” Paunović pisząc na Twitterze – „Najbardziej rażący oszust ze sceny trenerskiej ma być przykładem dla młodych graczy? Mój umysł jest oszołomiony„. Klub z Rosji od razu zareagował na negatywne opinie o jego najnowszym nabytku wydając oświadczenie, które znajdziecie pod tym adresem. Nic natomiast ono zmieniło. Zdanie większości ludzi pozostało takie same.