Patrząc jedynie na dzisiejszy mecz można powiedzieć, że wymiana FalleNa na Twistzza nie była zbyt dobrym pomysłem. Team Liquid bowiem poległo w starciu z FaZe, a najgorszej na serwerze zaprezentował się właśnie Brazylijczyk.

  • European Union FaZe 2:0 United States Liquid (Dust2 16:11, Nuke 16:1)

Pierwsza połowa spotkania na Duście2 była, jak się później okazało, najciekawszym fragmentem tego meczu. To jedyny moment, w którym Liquid szło z rywalem łeb w łeb, kończąc ostatecznie z jednopunktową stratą. Po zmianie stron Amerykanie zdołali nawet na chwilę wyjść na prowadzenie, ale od 18. rundy na serwerze liczyła się już tylko jedna drużyna – FaZe. Europejczycy wraz z Twistzzem i coldzerą dyktowali warunki, z łatwością przebijając zasieki obronne rywala. Najskuteczniej robił to o dziwo olofmeister, który w tej konstelacji gwiazd od dawna nie jest najjaśniejszym punktem. Szwed z 23 fragami doprowadził drużynę do zwycięstwa 16:11.

Przyszła pora na drugą mapę – wybraną z resztą przez Liquid. Już pierwsza runda mogła zwiastować kłopoty, bo co prawda zawodnicy wygrali pistoletówkę, ale w sytuacji 5vs1 dali później zdobyć coldzerze aż cztery fragi. Później, gdy do Brazylijczyka dołączyli inni gracze FaZe, było już pozamiatane. Praktycznie cała piątka wrzuciła najwyższy bieg i zaczęła po prostu masakrować przeciwników. Jedna, druga, trzecia, czwarta runda… i tak do końca przerwy, a Liquid w tych warunkach miało problemy, by nawet podłożyć bombę! Po zmianie stron FaZe wykonało bolesny wyrok i ostatecznie pokonało przeciwnika miażdżącym wynikiem 16:1, wygrywając szesnaście punktów z rzędu. Niesamowita dominacja.

Warto zwrócić uwagę na drugą bardzo słabą mapę FalleNa. Brazylijczyk po raz kolejny zamknął tabelę, tymczasem jego poprzednik w Liquid, a obecny gracz FaZe – Twistzz – z 18 fragami i z ratingim 1.84 może się śmiało nazwać katem swoich byłych kolegów z drużyny.

Polską transmisję z wszystkich przystanków BLAST Premier w 2021 roku będzie można oglądać na kanale ESPORT NOW na platformie twitch.tv oraz youtube.