Zakończyła się pierwsza runda w grupie B BLAST Rising. Pierwsze dwa miejsca zajęły drużyny ze Skandynawii – HAVU i Nordavind. Dopiero na trzecim miejscu wylądowały Jastrzębie z x-kom AGO.

  • European Union Nordavind 16:8 Poland x-kom AGO

To zdecydowanie nie był dzień x-kom AGO. Polacy polegli z kretesem w starciu z HAVU, później zaliczyli długi, ale zwycięski mecz z Giants. Na koniec pozostało im starcie z Nordavind na mapie Overpass. Skandynawski team już od samego początku zawiesił rywalowi bardzo wysoko poprzeczkę. W świetnej formie nadal byli TENZKI i HS, którzy prowadzili swój zespół do zwycięstwa. Na półmetku spotkania AGO przegrywało aż 3:12 i zapowiadało się na kolejny pogrom Polaków na BLAST Rising.

Po zmianie stron przegrana pistoletówka pogrzebała najmniejsze marzenia o ewentualnym come-backu. Przy wyniku 3:15 AGO jednak ruszyło do odrabiania strat. Jastrzębie dzięki krótkiej zwyżce formy uratowali swój honor i ostatecznie zmniejszyli rozmiary klęski do wyniku 8:16. Polaków pogrążyła para TENZKI-HS – Duńczyk i Estończyk zdobyli kolejno 24 i 22 fragi. Po stronie AGO tylko GruBy utrzymał w miarę przyzwoity poziom. Pozostała czwórka zagrała niestety poniżej oczekiwań. Tym samym Jastrzębie zajęli trzecie miejsce w grupie B po pierwszym tygodniu. Teraz muszą czekać na rundę rewanżową, która odbędzie się 12 maja.

  • Portugal Giants 11:16 Finland HAVU

W drugim meczu Giants zmierzyło się z HAVU. Finowie wskoczyli na swój najwyższy poziom od pierwszych rund i już po kilku minutach prowadzili 6:0. Ostatecznie wynik na półmetku spotkania nie był tak rewelacyjny dla ekipy ZOREE, bowiem wynosił „jedynie” 10:5. Po świetnym początku można było się spodziewać czegoś więcej po HAVU.

Po zmianie stron fińska drużyna wygrała pistoletówkę i wydawało się, że tym samym otworzyła sobie drogę do końcowego triumfu. Giants jednak stanęło im na drodze i rozpoczęło żmudny powrót do żywych. Portugalczycy w roli antyterrorystów czuli się zdecydowanie lepiej, co znalazło odzwierciedlenie w wyniku – fox i spółka bowiem dogonili rywali na wynik 11:12! W końcówce spotkania graczom z półwyspu Iberyjskiego zabrakło jednak pary, za co zapłacili największą cenę – przegrali 11:16. HAVU do zwycięstwa poprowadził niezawodny duet ZOREEsAw, który razem zdobył aż 50 fragów. Z fińskim snajperem rywalizował z powodzeniem fox – weteran CSa zdobył 22 fragi i był najlepszy w swojej drużynie. To jednak za mało, by pokonać HAVU. Finowie tym samym zajęli pierwsze miejsce po pierwszym tygodniu rywalizacji, jednocześnie udowadniając, że są nadal w świetnej formie.

Rywalizacja w grupie B wróci 11 maja. Dzisiaj, tj. 12 maja zobaczymy w grze FATE, Movistar Riders, Apeks oraz Japaleno.