FURIA zaskoczona przez nową dywizję MIBR! Po trzech mapach Alencar „trk” Rossato i spółka wygrali derby Brazylii i jednocześnie wysłali przeciwną formację do turnieju Showdown, a sami pozostali w grze o bezpośredniego slota na finały BLAST Premier Fall.

  • Brazil FURIA 1:2 Brazil MIBR

Początek rywalizacji na pierwszej mapie, czyli Nuke'u, przebiegł po myśli MIBR. Kiedy jednak reprezentanci wspomnianej marki prowadzili 6:2, coś nagle w nich zgasło. FURIA w pełni z tego skorzystała i wypracowała sobie rezultat 8:7. Po zmianie stron ponownie do głosu doszli natomiast podopieczni legendarnego Raphaela „cogu” Camargo. Zaprezentowali świetną obronę BS-ów, która pozwoliła im ostatecznie zwyciężyć zmagania – 16:9. Możemy zatem śmiało stwierdzić, że nowa dywizja Made in Brazil zdominowała 4. najlepszą ekipę świata według rankingu HLTV.

Warto podkreślić, że potyczka nie dobiegła końca po jednej lokacji. To było starcie w formacie BO3, więc po krótkiej przerwie zespoły przeniosły się na kolejne pole bitwy. Tym razem było nim Inferno, na którym to Yuri „yuurih” Santos i spółka rozdawali karty. Połowę numer jeden wygrali 10:5, a następnie, mimo lekkich problemów, dopięli swego triumfując nad enemy 16:11.

O tym, kto dziś podejmie G2 w pojedynku o awans na finały BLAST Premier Fall zadecydowało Vertigo. MIBR, które przedwczoraj zaliczyło na nim naprawdę wyrównane spotkanie z Astralis, znowu pokazało na nim klasę. FURIA została totalnie zniszczona. Grono Vito „kNgV-” Giuseppe po 15. rundach posiadało wynik 11:4, z którego chwilę później zrobiło 16:4!